23.10.2012, 17:38
I żeby było jasne, powtórzę to po raz któryś:
Wolę Knopflera dużo bardziej od Dylana, ale BET (który tez pisał, że woli Knopflera) i ja staraliśmy się tylko wytłumaczyć niektórym z Was, że obiektywnie Dylan znajduje się w zupełnie innym miejscu niż Knopfler.
I tylko o to chodziło, o nic więcej - o obiektywność w ocenianiu świata. O to, że ktoś może być fanem Roberta Lewandowskiego, ale upieranie się, że jest on lepszym piłkarzem niż Messi i Ronaldo byłoby szaleństwem.
Tak więc - zarzuty, że ja każe Wam kochać Dylana (którego sam nie "kocham") są całkowicie wymyślone.
Wolę Knopflera dużo bardziej od Dylana, ale BET (który tez pisał, że woli Knopflera) i ja staraliśmy się tylko wytłumaczyć niektórym z Was, że obiektywnie Dylan znajduje się w zupełnie innym miejscu niż Knopfler.
I tylko o to chodziło, o nic więcej - o obiektywność w ocenianiu świata. O to, że ktoś może być fanem Roberta Lewandowskiego, ale upieranie się, że jest on lepszym piłkarzem niż Messi i Ronaldo byłoby szaleństwem.
Tak więc - zarzuty, że ja każe Wam kochać Dylana (którego sam nie "kocham") są całkowicie wymyślone.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

