14.04.2005, 03:43
Dla mnie wersja 5.1 nie odpowiada i kupię BIA ze względu na nowy remaster stero, o którym włąśnie poczytałem trochę sobie (bo na początku pomyślałęm: jaki remaster, to bło przecież już nagrywane cyfrowow). Jeśli zaś chodzi o 5.1 wydaje mi się rzeczą nienaturalną dla muzyki (moze dobrą dla kina, ale tylko tyle). DSOTM wolę w zwykłym stereo, dlaczego? W stero, zasiadająć przed głośnikami czuję się jak na koncercie: przede mną stoją muzycy i grają, zaś 5.1 to tak jakbym był, ja wiem gdzie? ............ no nie widomo: perkusja za mną po lewej, gitara z tyłu po prawej, jakieś odłosy niewidomo gdzie, itd. Podejrzewam, że nawet na scenie muzycy z odsłuchów słyszą inaczej niż w 5.1. Reasumująć: bajer fajny, ale czy aby napewno muzyczny?

