08.11.2005, 20:37
Mylę, że Kuba wyraził esencję. Ja tylko się podpisuję. Od pierwszego dnia kiedy usłyszałem ten głos i tę gitarę totalnie zwariowałem na punkcie NAW. I potem to już nic nie było takie samo jak wczeniej
i nie wyobrażam sobie aby mogło być inaczej. Taki muzyczny scenariusz w mojej muzycznej edukacji uważam za najlepszy na wiecie.
i nie wyobrażam sobie aby mogło być inaczej. Taki muzyczny scenariusz w mojej muzycznej edukacji uważam za najlepszy na wiecie.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

