12.07.2009, 11:36
Boze ale to nie o to nawet chodzi. Wiadomo ze nalog to glupota. Ale nazywac kogos z taka pewnoscia glupcem dlatego ze (zalozmy) mial na swoim koncie jakas glupote jest po prostu niepowazne. Tym bardziej ze nie znamy przyczyn nalogu MJ, a jak wiadomo swiatek artystyczny rzadzi sie troche wlasnymi prawami. Szkoda tez ze nasz szanowny kolega nie ustosunkowuje sie do reszty zarzutow wystosowanych do jego jestestwa w tym watku. Dlatego tez ja dziekuje za dyskusje z 'panem tlgrphroad' - ustepuje przed 'niereformowalnoscia'.
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

