11.07.2009, 15:48
Jimi Hendrix brał narkotyki! Co za sk****syn, idę wywalić wszystkie jego płyty. MJ Zadłużył się, ale jego majątek kilkakrotnie przekraczał długi. Przygotowywał się do koncertów, żeby dać swoim fanom to co mógł dać najpiękniejszego - kawałek siebie (nie, nie nos). Miał tyle kasy, że mógł wszystkim powiedzieć, żeby go całowali gdzieś i żyć sobie jak król i będąc traktowanym jak król, a chciał śpiewać i tańczyc dla ludzi, którzy lecieli z wywieszonym ozorem po bilety. A 'pan' Knopfler możliwe, że zrobił kiedyś po koncercie kobiecie dziecko, gdzieś na forum było o tym. Nie wiedziałeś? No to już wiesz, leć po zapałki i pal płyty.. Ktoś kto kończy studia i bierze kredyt 400 000 na 30 lat spłaty, żeby kupić sobie mieszkanie. Zadłuża się, chce żyć na swoim - matoł. Cóż za dedukcja, Sherlocku
Love, Peace & Dire Straits

