12.03.2006, 23:25
Trissi> Co dla gitarzystów...
Bardzo fajny jest ten gitarzysta kto się napracował na tym.
Otórz jednš z opcji tego linku ów gitarzysta (być może wędrowiec) wybiera się do
w góry i spotyka tam osoby zachipnotyzowne zmierzšjce do jaskini.
W jaskini można rozpoznać że na stan zachipnotyzonia/zniewolenia tych osób
ma wpływ demon accordion osoba która gra na akordonie.
Otórz gitarzysta stawia sobie za cel wybawienie tychże ludzi.
Finał jest taki że demon accordion przegrywa pojedynek z gitarš.
Wniosek jaki mi się nasunšł to
że, tylko gitara jest właciwym instrumentem prowadzšcym do 'celu'.
Mam konkurs. Kto jest autorem słów:
'Zeby wiat się nawrócił i pokochał rock&roll'a'.
(Słowa które sš doć ciekawe. Przeczytałem i do dzi je pamiętam ('grajš w
duszy'?))
Bardzo fajny jest ten gitarzysta kto się napracował na tym.
Otórz jednš z opcji tego linku ów gitarzysta (być może wędrowiec) wybiera się do
w góry i spotyka tam osoby zachipnotyzowne zmierzšjce do jaskini.
W jaskini można rozpoznać że na stan zachipnotyzonia/zniewolenia tych osób
ma wpływ demon accordion osoba która gra na akordonie.
Otórz gitarzysta stawia sobie za cel wybawienie tychże ludzi.
Finał jest taki że demon accordion przegrywa pojedynek z gitarš.
Wniosek jaki mi się nasunšł to
że, tylko gitara jest właciwym instrumentem prowadzšcym do 'celu'.
Mam konkurs. Kto jest autorem słów:
'Zeby wiat się nawrócił i pokochał rock&roll'a'.
(Słowa które sš doć ciekawe. Przeczytałem i do dzi je pamiętam ('grajš w
duszy'?))

