Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Roger Waters w Polsce
#21
Widziałem In The Flesh, bardzo mi się podobał Oczko Jednak The Wall to The Wall i już, jaram się bo bilet w drodze i nie psujcie mi radości, że 8 lat temu było tak jak teraz nie będzie Duży uśmiech
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#22
pablosan napisał(a):...a nie odtworzenie The Wall, gdyż ta płyta (zgoda z Patykiem, że przeceniona), nawet do pięt nie dorasta "Amused To Death" (moje subiektywne zdanie). Amused To Death jest dla mnie w piątce płyt wszechczasów (bynajmniej tych które słyszałem). Dzieło kompletne-dzieło genialneUśmiech
całkowicie zgadzam się z Twoim subiektywnym zdaniem. od pierwszej do ostatniej minuty zapiera dech...

a propos pomysłu Olafa żeby Waters zabrał w trasę Gilmoura. Proponował mu to i Gilmour nie był zainteresowany. Partie Gilmoura wykonywać będzie wokalista sesyjny, Robbie Wyckoff.
Just to feel free and be someone
I was born to be fast I was born to run
Odpowiedz
#23
..... nawet do pięt nie dorasta "Amused To Death" (moje subiektywne zdanie). Amused To Death jest dla mnie w piątce płyt wszechczasów (bynajmniej tych które słyszałem). Dzieło kompletne-dzieło genialneUśmiech


rąbanie drzewa, sanie, wybuch.....
Odpowiedz
#24
Bardzo lubie solowego Watersa, chociaz musze stwierdzic ze leniwy jest strasznie! W zasadzie 3 normalne plyty w ciagu tylu lat kariery? Zgroza... Kazda jest dobra, ale ja najbardziej lubie Radio K.A.O.S. - chociaz najbardziej komercyjna z dokonan solowych. Musze przyznac, ze dwie pozostale - Cons and prons oraz Amused sa baaaaaaaardzo mniam - szczegolnie biorac pod uwage gitarzystow - Claptona i Becka. Natomiast singlowy The tide is turning brzmi chwilami tak knopflerowsko... I lubie w RADIO ten synth bas, to mnie zawsze napedza na autostradzie....
Odpowiedz
#25
Kto się wybiera na Watersa w końcu? Zaczynamy montować ekipę? Oczko
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#26
Ja naprawdę bardzo lubię Watersa, także za jego zgryźliwość i złośliwość. Oczko Ale nie jestem głuchy (choć to podobno choroba zawodowa wszystkich radiowców). Głos Rogera dawno stracił "to coś", o czym pisze Robson. Stał się niemelodyjny i po prostu nieprzyjemny. Co nie zmienia faktu, że na poważnie rozważam wybranie się na koncert. Uśmiech
Odpowiedz
#27
"Głos Rogera dawno stracił "to coś", o czym pisze Robson. Stał się niemelodyjny i po prostu nieprzyjemny"

Pełna niezgodaUśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#28
Czyli Ciebie dopadła przypadłość radiowców... Duży uśmiech
Odpowiedz
#29
NiekoniecznieUśmiech Ja po prostu wokalu RW nigdy nie rozpatrywałem w kategoriach melodyjnychUśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#30
ktokolwiek widział ktokolwiek wie...
o wolnym bilecie/wejsciowce na to wydarzenie...
no ja baaardzo prosze...
"Większoœć ludzi nie poznałaby dobrej muzyki nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę." Zappa
...podzielam...
Odpowiedz
#31
To kto jedzie? Ja się potwierdzam
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#32
ja z Karo tez.
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
#33
A jedzie ktoś 19.04?
"It's the end of a perfect day for all the surfer boys and girls..."
Odpowiedz
#34
Mój mózg został literalnie rozje*any.. Nie próbuję opisać i wymieniać tego, co Król Roger wymyślił, bo po prostu się nie da. Nadaje się otwarcie olimpiady w Londynie i bez problemu przebije Chińczyków. Muzycznie było 'tylko' bardzo dobrze, wizualnie nie można porównać z czymkolwiek.
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#35
Ja nie potrafie tego opisac. Po prostu nie potrafie...
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
#36
Plułbym sobie w brodę do końca życia, gdybym tam się nie pojawił. Niesamowite!
"It's the end of a perfect day for all the surfer boys and girls..."
Odpowiedz
#37
ładnie ładnie Oczko dzięki nikodem. autor prosi o cierpliwość, wkrótce cały koncert. sam sobie z tego chyba zrobię dvd Duży uśmiech
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#38
Bilet wczoraj zdobylem na Watersa na ebayu, 4 czerwca koncercik , bardzo sie cieszeUśmiech
Odpowiedz
#39
mirek napisał(a):Bilet wczoraj zdobylem na Watersa na ebayu, 4 czerwca koncercik , bardzo sie cieszeUśmiech
Szczesciarz...
and it's your face I'm looking for on every street...
Odpowiedz
#40
Podczas koncertu Rogera Watersa w Londynie na scenie pojawili się pozostali członkowie Pink Floyd: gitarzysta i wokalista David Gilmour oraz perkusista Nick Mason. Muzycy zagrali ostatni raz razem sześć lat temu.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Peter Gabriel w Polsce! Raingod 14 30,523 28.04.2012, 10:29
Ostatni post: Raingod
  DM W Polsce Ania_M 12 35,241 23.03.2012, 16:14
Ostatni post: macsa
  Red Box w Polsce! Ania_M 10 20,043 07.06.2011, 08:39
Ostatni post: macsa
  Marillion, Omega, Procol Harum w Polsce wAcEk 3 10,434 17.06.2010, 14:47
Ostatni post: Ania_M
  Procol Harum w Polsce. mirek 0 6,783 29.05.2010, 21:45
Ostatni post: mirek
  U2 W Polsce Ania_M 5 16,799 27.03.2009, 13:29
Ostatni post: mirek
  Deep Purple w Polsce Ania_M 0 5,852 16.01.2009, 20:50
Ostatni post: Ania_M
  The Stranglers w Polsce Ania_M 0 5,838 04.01.2009, 21:06
Ostatni post: Ania_M
  Marillion W Polsce Ania_M 1 7,225 30.11.2008, 14:04
Ostatni post: ania
  Simply Red W Polsce Ania_M 0 6,119 17.10.2008, 19:27
Ostatni post: Ania_M

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości