Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Nie znalazłam takiego tematu na Forum...
Jechalimy kilka lat temu do Zakopanego z rodzicami. Był rok 1999, miałam 7 lat. Na siedzeniu leżała jaka kaseta:
- Tata co to? - zapytałam
- Dire Straits.
- A co to za kaseta?
- "Sultans of swing", bardzo fajna. Słuchaj, włanie jš właczyłem.
- E tam, beznadzieja.
Wysiedlimy na miejscu. W samochodzie została kaseta i aparat. Jaki był szok, kiedy okazało się, że zostalimy okradzeni. I z kasety i z aparatu. Aparat tato przebolal, ale kasety nie mógł. Była to kaseta: "Sultans of swing: The Very Best of Dire Straits". Winyle DS które tata miał zginęły podczas przeprowadzki.
Cztery lata temu przy okazji moich imienin tata rozmawiał z moim wujkiem o muzyce. Tata przebšknšł co o Dire Straits. Wujek z umiechem powiedział, że skoro mu się tak podoba, to mu pożyczy jakšs płytę, bo ma wszystkie. Tata się zgodził. Dopiero tydzień temu oddałam wujkowi tš płytę, bo po pierwsze ciężko było w naszym miecie znaleć cokolwiek DS, i solowe dokonania Marka a po drugie miałam sentyment do tej płyty. Była to płyta "On Every Street".
Tak naprawdę polubiłam Dire Straits na poczštku roku 2005. Było wtedy malowanie u mnie w pokoju. Jak to zwykle bywało przy remontach towarzyszyła nam muzyka Mistrza. I po raz pierwszy wtedy nie wyłaczyłam. Stwierdziłam, że "Ten gociu piewać w ogóle nie umie, ale na gitarze gra cudownie!". No i potem się zaczęło "chodzenie" za płytami (dopiero tydzień temu skompletowałam wszystkie). Mielimy jechać z tatš na koncert do Warszawy, ale przeszkodziła nam w tym Komunia mojej siostry ciotecznej. Mama i siostra trochę się wciekajš jeszcze jak słuchamy z tatš Marka, ale to już coraz rzadziej skacze im cinienie. U mnie w domu słuchało się Dire Straits, Queen, Riedla i Gawlińskiego od kiedy pamiętam. Więc mimo, że na DS się wychowałam, pokochałam tak naprawdę dopiero rok temu. Muzykę Riedla w styczniu, a Gawlińskiego lat temu 4. Ale to inny temat.
A teraz...idę zamknę się w pokoju, założę na uszy słuchawki i posłucham Mistrza. W kwestii tego czy on potrafi piewać czy nie, zdanie już zmieniłam na tak
A u Was kiedy i od czego zaczęła się przygoda z muzykš Marka??
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 1,609
Liczba wątków: 172
Dołączył: 10.2005
O czym podobnym rozmawiamy już w temacie "Kim jestemy". Tu na przykład jest o mnie http://www.forum.knopfler.pl/index.php?sho...indpost&p=19484
Liczba postów: 272
Liczba wątków: 5
Dołączył: 10.2004
Cytat:Originally posted by Ania_M@Jul 30 2006, 08:29 PM
Nie znalazłam takiego tematu na Forum...
Chyba był jeszcze przed zeszłorocznymi koncertami - już niestety nie ma tamtych wštków na forum
Moja przygoda z Markiem trwa niewiele ponad 10 lat. W lipcu 1996 zakochałem się w "Golden Heart", zresztš non stop lecšcej w odtwarzaczu w samochodzie taty. W sierpniu słuchałem "Local Hero", a także zaczšłem się interesować nagraniami DS, przy czym zaczšłem od bootlegu z trasy z 1992 r., wydanym na kasecie przez wytwórnię "Euro Star". Pamiętam mój zawód po zakupieniu i przesłuchaniu pierwszej płyty DS - że muzyka jest jaka "szorstka" i nie tak fajna jak GH
A tak nawiasem mówišc, to chyba lepiej wychodzš dzisiaj ci, którzy gusta muzyczne "przejmujš" od rodziców, a nie od rówieników. Choć słuchanie muzyki wg niektórych niedzisiejszej może przysporzyć problemów towarzyskich :wacko:
A hen can lay a golden egg but she still can't sing
Well the hen's alright but the harp is everything
Liczba postów: 1,761
Liczba wątków: 71
Dołączył: 11.2004
Cytat:Originally posted by Barciu@Jul 30 2006, 07:45 PM
O czym podobnym rozmawiamy już w temacie "Kim jestemy". Tu na przykład jest o mnie http://www.forum.knopfler.pl/index.php?sho...indpost&p=19484
I w temacie mój pierwszy raz
We are the sultans of swing...
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Cytat:Originally posted by StonyRoadRider@Aug 1 2006, 08:54 PM
Cytat:[b]słuchanie muzyki wg niektórych niedzisiejszej może przysporzyć problemów towarzyskich :wacko:
[/b]
Obracajšc się w rodowisku tokio-hotelowców, tych co słuchajš Blog 27 i hip-hopu mam bardzo dużo kłopotów towarzyskich  Znalazłam tylko trzy osoby które słuchajš zupełnie czego innego niż ja ale moje guta akceptujš w pełni. Ja ich zresztš też.
Nie mówię że TH, B27 czy hip-hop to zła rzecz - czasem też dla odmiany słucham, ale głównie chodzi mi o nietolerancję muzycznš - wymaganie tolerancji dla własnych poglšdów będšc przy tym nietolerancyjnym, to wg mnie głupota i nie odnosi się to tylko do muzyki.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Czy upodobania muzyczne rzeczywicie sš kryterium oceny przydatnoci człowieka dla grupy równieniczej? Nie pamiętam tego ze swojej szkoły...
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
Zaczynam wierzyć w naszš polska młodzież...
Aniu M. - widzę że masz ładnie poukładane w głowie.
Miło by było poznać na zlocie najmłodszego użytkownika forum. Może przekonasz swojego tatę do spotkania z nami - przecież on też jest fanem MK !!
Trzymam kciuki...
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Nie obiecuję, ale postaram się 
A może jaki zlocik bliżej centrum? Np. Stolica? Większe by były szanse.
Olaph, widocznie kiedy tolerancja była większa...
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
Bedzie w Krakowie - ale to dopiero w czerwcu za rok...
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Cytat:Originally posted by Ania_M
Olaph, widocznie kiedy tolerancja była większa...
Tolerancja, powiadasz... Może i tak.
Osobicie nie lubię tego słowa - od czasu lektury "Salonu" Łysiaka.
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Kraków - też za daleko. 461 km w jednš stronę. A Sopot - 515 w jednš stronę. Do Warszawy mam 160 w jednš stronę.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 875
Liczba wątków: 3
Dołączył: 09.2004
Cytat:Originally posted by olaph72@Aug 2 2006, 03:38 PM
Czy upodobania muzyczne rzeczywicie sš kryterium oceny przydatnoci człowieka dla grupy równieniczej? Nie pamiętam tego ze swojej szkoły...
Pamiętasz może, byli 'popersi' - słuchali Rebubliki, a 'pankowcy' słuchali Lady Pank. Można ich było poznać po różnych fryzurach. I nie przepadali za sobš. W szkole też.
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Faktycznie, tak było.  Nawet w mojej klasie, w podstawówce. Ale kolega "popers" i kolega "pankowiec" - mimo że cierali się jako fani innych zespołów - poza tym żyli ze sobš w zgodzie i koleżeństwie. A tak naprawdę były to bardziej szczeniackie zgrywy niż konflikt wiatopoglšdów.
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
U mnie w szkole można oberwać za słuchanie "kiczku" (czyt.: klasyki). Ale za słuchanie "klasyki" (tj. np. krytykowanych tak Tokio Hotel) też. Najlepiej nie przyznawać się w ogóle do tego czego się słucha. Chyba, że jest to Kurt Cobain.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Rany boskie! Zaczyna to przypominać potyczki między pseudo kibicami. Za parę lat jak się przyznasz, że słuchasz MK, to zwolennik hip hopu da ci w mordę. Fajnie.
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Oby tylko w mordę...
Swojš drogš ciekawe jaka za parę lat będzie wiatowa muzyka rozrywkowa - kto będzie grał?
Założę się że o tak wielkich jak Hendrix czy Lennon nikt nie będzie już pamiętał.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
Zapewniam cię Aniu, że będš pamiętać tak jak teraz ceni się mistrzów muzyki klasycznej z przed setek lat...
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Cytat:Originally posted by Ania
Założę się że o tak wielkich jak Hendrix czy Lennon nikt nie będzie już pamiętał.
Wolne żarty! Wykluczone!
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Cytat:Originally posted by macsa@Aug 2 2006, 02:47 PM
Zapewniam cię Aniu, że będš pamiętać tak jak teraz ceni się mistrzów muzyki klasycznej z przed setek lat...
Oby. Tylko czy wtedy mistrzowie muzyki klasycznej będš w pamięci?
Ale ze mnie pesymistka, wybaczcie.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 1,453
Liczba wątków: 44
Dołączył: 02.2005
Cytat:Originally posted by olaph72+Aug 2 2006, 03:47 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (olaph72 @ Aug 2 2006, 03:47 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-Ania
Założę się że o tak wielkich jak Hendrix czy Lennon nikt nie będzie już pamiętał.
Wolne żarty! Wykluczone! [/b][/quote]
Beda. Jesli pamietaja po 60 latach to czemu maja nie pamietac po 100? O Bachu, Chopinie czy Mozarcie wszak nadal sie pamieta
E: Eee, no tak, Macsa juz o tym pisal  Tak to jest jak sie w kilku okienkach redaguje posty o roznej destynacji
You do what you want to
You go your own sweet way...
|