Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Offtop - O Wszystkim I O Tym Co Komu W Duszy Gra!
Jesli wywod Twój tyczy się powtarzania klasy, a tak zrozumiałem, to - myœlę, że to nic złego...
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Odpowiedz
Owszem rok...ale pięć?
Nie chodzi mi tylko o powtarzanie klasy... Zresztš... to długa historia...
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz
Uff, auto kupione. Będzie urlop. Uśmiech
Odpowiedz
Urlaub w domu czy poza? Oczko Z ciekawoœci pytam. Uśmiech
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz
Podchwytliwe pytanie. Oczko
Poza domem, bo na szczęœcie zostało mi jeszcze trochę funduszy.
Odpowiedz
po co byłoby kupowanie auta, gdyby urlop planowany był w domu Oczko
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Odpowiedz
Olaf- szerokiej drogi, wiatru we wlosach i dluuuugiego urlopu Oczko Uśmiech

p.s.
nie twierdze, ze z Markiem sie zle jedzie, ale dotychczas najlepiej to mi sie chyba jechalo z muzyka Chris'a Rea w uszach... ooo albo James'a Browna Uśmiech chociaz ostatnio, co prawda znowu przerzucilam sie na Guns'ow B)
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Odpowiedz
Jak wiemy idš zmiany (chyba na lepsze) w Trójce już od najbliższego poniedziałku i aż trudno uwierzyć że pištkowy poranek będzie prowadził Głos czyli Wojciech Mann Uśmiech Dzisiaj jak usłyszałem zajawkę to prawie zrywałem boki. Brzmiało to mniej więcej tak: <jeœli nie macie nic ciekawego do roboty o 6 nad ranem w pištek to zapraszam. Druga wiadomoœć już nie jest taka radosna. Cała kolelekcja płyt z muzykš discopolo uległa zniszczeniu więc na razie takiej muzyki nie będe grał> Duży uśmiech Mann jest Wielki doczekać się nie moge. Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
O tak, zmiany które krojš się w radiowej 3. rozbudzajš nadzieje. Wprawdzie w pištek o 6. rano wiem co muszę robić... Smutny, jednak druga wiadomoœć ("Cała kolekcja płyt z muzykš discopolo uległa zniszczeniu") jest niczym łyk chłodnej Ÿródlanej wody na œrodku pustyni. Oczko Żywię głębokš nadzieję, że nie dotyczy wyłšcznie pištkowego poranka. To, co w ostatnich czasach płynęło w eter z tej stacji, było godne politowania...
<span style=\'color:gray\'>And what have you got at the end of the day?
What have you got to take away?
</span>
Odpowiedz
Twoje ostatnie zdanie Ewelino brzmi zbyt ogólnikowo a przez to chyba odrobinkę krzywdzšco. Nie było tak tragicznie. Przecież coœ tam można było znaleŸć dla siebie i wcale nie myœlę wyłšcznie o wieczorowo-nocnych audycjach. Oczko
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Tak, zdaję sobie z tego sprawę, jednak (niestety), mówię o swoim 'ogólnym' odczuciu... W cišgu lipca miałam okazję podsłuchiwać Trójkę w godzinach 'okołopołudniowych' (na co dzień, w pracy nie mam tej możliwoœci) - najczęœciej kończyło się nieodpartym pragnieniem naciœnięcia przycisku 'off'. Wytrzymywałam (niemal wyłšcznie) serwisy informacyjne i niektóre programy publicystyczne; muza, która je 'oplatała' po prostu mnie męczyła (zbyt rzadko trafiał się smakowity dla mojego podniebienia muzyczny 'kšsek'Oczko.
Ale to widać jakiœ mój 'defekt', z którym zresztš nauczyłam się już żyć... Oczko
<span style=\'color:gray\'>And what have you got at the end of the day?
What have you got to take away?
</span>
Odpowiedz
Kiedyœ słuchałem Trójki bardzo dużo, mozna było tego radia słuchać właœciwie non-stop i nigdy nie czułem sie zawiedziony (pewnych granic nie przekraczano) - mam na myœli głównie muzykę. Z czasem komercja zaczęła docierać i tam... Pamiętam jak kiedys NiedŸwiedŸ zastrzegał się że pewnych rzeczy (wymienił nawet kilka nazw) nigdy w Trójce nie będzie słychać, był to swego czasu pewien wyznacznik dobrego smaku i inteligentnego radia. Inteligentne radio, owszem jest nadal, jednak muzyka, jakš tam słychać na co dzień... zdecydowanie temu przeczy. Ja również miałem okazje trochę posłuchać Trójki w lipcu i wiele razy łapałem się na pytaniu: Czy TO jest Trójka?
Niestety, takie sš ogólne wrażenia. Pewnie, że nadal jest to jedyne radio (oprócz pewnego oddziału Radia Plus Oczko) w Polsce, gdzie mozna posłucha㠜wietnych audycji muzycznych i publicystycznych, jednak trzeba ich szukac o nietoperzastych porach i trzeba słuchać tego radia bardzo wybiórczo...

Nie wiem co tam się obecnie kroi, ale wiem, że jedyne co może uratować to radio - to ludzie. Całe szczęœcie, ze takie osobowoœci jak Mann, cišgle tam sš i nie przechodzš na strone stacji komercyjnych. Ja osobiœcie bardzo lubiłem poranne audycje, jeszcze jak prowadził je Marek Wałkuski, inaczej sie wtedy wstawało do roboty Oczko

PS. Chciałem zauważyć, że fakt, że zbyt rzadko trafia się smakowity dla podniebienia muzyczny kšsek - nie jest absolutnie defektem, to tylko œwiadczy, że nie jest to (i pewnie nie będzie) już to samo radio co kiedyœ.

Ale mam do niego sentyment i życze mu jak najlepiej! Oczko
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
Dla mnie swoistym fenomenem drugiej połowy lat 90-tych był RH Kontakt, obecnie znana jako (S)Radiostacja. Niemal przez cały tydzień program wypełniały wyłšcznie audycje autorskie prowadzone przez prawdziwych pasjonatów. Każdy mógł coœ dla siebie znaleŸć: i fan rocka i jazzu i bluesa i muzyki awangardowej i hip hopu (itp., itd.). Potem przyszły jednak zmiany i co mniej potrzebnych (czyt. promujšcych mniej popularnš muzykę) po prostu wykopali. Z Rozgłoœci Harcerskiej zrobili Radiostację i zamiast porzšdnej muzyki 24 godziny na dobę słychać teraz ten techno-łomot kojarzšcy się z odgłosami wydawanymi przez młynek od kawy, a o audycjach autorskich o dawnych charakterze można teraz jedynie pomarzyć.
Pamiętam, że zawsze we wtorek między 22:00 a 23:00 "przyklejony" byłem do słuchawek, bo swój program nadawał nieoceniony Bartek Chaciński. Dzięki niemu poznałem masę muzyki, której nigdzie indziej nie dało się usłyszeć. -_-
Odpowiedz
Mój tata z łezkš w oku wspomina audycję radiowš, którš prowadził w Polskim Radiu Andrzej Turski... nie pamiętam już jak się nazywała ta audycja, a niedawno znowu tata o niej wspominał. Zawsze mówi, że gdyby nie to, nigdy nie usłyszałby muzyki Marka. Uśmiech
Ja nie słucham radia. Chyba, że w samochodzie. Uśmiech
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz
Trójka chce odzyskać częœciowo stare oblicze. Powracajš moje ulubione "W tonacji Trójki", "Sobotnie zapraszamy...(3 godz.)" "Muzyczna poczta UKF" i to w dawnej formule. A poranek jak dotšd w wydaniu Piotra Barona niczym moim zdaniem nie ustępował od Wałka. To prawda. Radio to ludzie, to osobowoœci. Jednak tak naprawdę nie do końca wiemy jakim presjom sš poddawani. Promocja, szalone słupki sluchalnoœci czyli to co się sprzedaje to co musi sie sprzedać. To w ogóle złożony proces. Niestety w tym tempie zapomina sie o tym najważnieszym: o słuchaczach. Dlatego moim zdaniem radiem publicznym (przecież i tak płacimy abonament) nie powinna rzšdzic reklama. Po ostatniej nocy z DG/PF przypomniała mi się dawna Trójka. Aż tak surowy nie jestem. Rozumiem że przyjęli kurs aby nie starzeć się wraz ze swoimi słuchaczami (a podobno sluchalnoœć im podskoczyła) i udało się im pozyskać nowych odbiorców. Pewnie kosztem "grajšcej muzycznej szafy" ale i tak wyróżniali się (sluchałem wnikliwie Uśmiech ) Zmieniły się czasy i Trójka w jakimœ sensie też musiała się zmienić. To chyba tak jak ze wszystkim i z nami samymi. I tš refleksjš kończę te pisaninę Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Oczywiœcie dużo prawdy w tym co mówisz, Robercie. Powiem jednak szczerze, że osobiscie wolałbym (a pewnie nie tylko ja) by Trójka była radiem nie dla mas, a dla pewnej grupy słuchaczy, która potrafi docenić unikalnoœć tej rozgłoœni. Nie jestem na pewno œwiadomy wszelakich presji, jakim poddawane sš Osobowoœci w Trójce, jednak dziwi mnie podejœcie, że dobre radio to takie, które ma najwięcej słuchaczy (a tak wydaje mi się, myœlš niektórzy władni w tym sektorze). Przez to, że Trójka tak 'odmłodniała' i poszła z duchem czasu, niestety, przestała sie różnić od innych najzwyczjaniejszych stacji komercyjnych, które grajš to co się podoba masom. Ja wolałem, kiedy była radiem nie dla wszystkich... Ciesze się , że jednak wracajš tam stare punkty programu. Zawsze to jednak Trójka! Oczko

PS. Tak, poranek w wykonaniu Barona równiez bardzo lubiłem Uśmiech.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
W czwartek 7wrzeœnia w Warszawie w Empiku na Nowym Œwiecie, odbędzie się spotkanie z Stevem Hackettem... jakby kogoœ to interesowało Uśmiech
Odpowiedz
NO TAK... WŁASNIE NA POLSACIE SIĘ SKOŃCZYŁO PRINCESS BRIDE... USŁYSZAŁEM TYLKO KOŃCOWY FRAGMENT STORY BOOK LOVE.......
Odpowiedz
A ja się dowiedziałam o tym filmie dopiero po fakcie. Smutny Na pocieszenie zostaje mi œcieżka dŸwiękowa z tego filmu...
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz
Cytat:Originally posted by Robson@Sep 2 2006, 04:58 PM
Promocja, szalone słupki sluchalnoœci czyli to co się sprzedaje to co musi sie sprzedać. To w ogóle złożony proces. Niestety w tym tempie zapomina sie o tym najważnieszym: o słuchaczach.
Robson, mimo presji marketingowo-statystycznej radio w Polsce i tak stoi o niebo wyżej od polonijnych rozgłoœni tutaj, czyli po drugiej stronie oceanu. Tu cały program podporzšdkowany jest reklamodawcom. Reklamy sš wręcz kręgosłupem programu. Szefostwo dużo mówi o potrzebach słuchaczy, ale tak naprawdę liczy się tylko to, żeby reklamodawca był ukontentowany. Hipokryzja, aż boli. Wielu stacji po prostu nie da się słuchać...
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Offtop - co mi w duszy zagrało schnitzell 0 7,856 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości