Liczba postów: 2,419
Liczba wątków: 182
Dołączył: 10.2004
Cytat:Originally posted by hekselman@Feb 13 2008, 02:26 PM
2.
Wiecie co? WĽTPIĘ czy Numitor czytał Trylogię!!!
A to dlatego trzeba być żałosnym PALANTEM albo jej nie czytać by wycierać sobie publicznie mordę POLSKIM NOBLISTĽ!!!!
Wiecie co to Trylogia?
Ci co czytali Winnetou; Rob Roya czy Robin Hooda - wiedzš.
To wspaniała powieć która zabiera KAŻDEGO faceta w wiat marzeń - zabiera i czasem nie oddaje...
To inny swiat; czas relaksu; powrót do dziecięcych marzeń.
A przy tym powieć o Polsce; honorze; ojczynie - i o naszej trudnej historii.
I o tym dlaczego tacy jestemy i dlaczego się u nas wódkę pija i dlaczego Polacy to najlepsi na wiecie żołnierze.
I to bym dał i napisał: Mark....
...jak będziesz miał doć rzeczywistosci - zajrzyj tu...odpocznij.
Ja nawet mylę że dlatego że jest film(y) - mamy większš szansę żeby to przeczytał - KIEDY?
A może przeczyta to jego dziecko i powie: tata - ale masz fajne ksišżki!
I napisał bym że to ksišżka z półki na której stojš i Winnetou i Rob Roy i Robin z Locksley - ale napisana przez polskiego Noblistę.
I - bez żadnych pretensjonalnych "zadęć" - napisałbym po prostu: "jak przyjaciel przyjacielowi"
....czy có w tym sensie...
Tak, czytałem - nie wyobrażam sobie być Polakiem i nie czytać Sienkiewicza, co nie oznacza, że muszę go lubić. Jak mówię - z literatury narodowej dużo bardziej cenię Żeromskiego.
Jednak - ani Sienkiewicz (którego nie lubię), ani Żeromski (którego lubię) nie sš ksišżkami, które mogš zainteresować Anglika w XXI wieku.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Liczba postów: 1,381
Liczba wątków: 31
Dołączył: 06.2004
Cytat:Originally posted by hekselman@Feb 13 2008, 02:26 PM
3.
Chcecie mu jeszcze co dać czego na pewno nie zapomni i nie odrzuci?
Co z czego i my i on będziemy dumni?
DAJCIE MU B U R S Z T Y N.
ad.3
bardzo mi się ten pomysł spodobał!
że też sama na to nie wpadłam
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Liczba postów: 359
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2005
Imponuje mi Twoje podejcie do sprawy organizacji koncertu, Hekselman, ale pewne okrelenia poszły za daleko : "Nie trzeba mieć za drania, kogo, kto jest innego zdania"....
I ja czytałem Trylogię, dwukrotnie. Tylko za pierwszym razem miałem chyba szesnacie lat. Nie wiem, czy Mark byłby w stanie wyczuć te klimaty, nie wiem, jak oceniłby Ty tę
pozycję czytanš po raz pierwszy- dzi. (Mark jest chyba trochę starszy niż Ty). Mimo, że wysoko cenię dzieła Sienkiewicza - ale jako propozycję prezentu dla Marka wybrałbym co innego.
Numitor - moje uznanie za spokojnš i wyważonš odpowiedz!
Liczba postów: 116
Liczba wątków: 5
Dołączył: 01.2008
Wpadł mi do głowy niedawno pomysł na rozpropagowanie forum i zarazem jaki feedback dla Marka na koncercie NIE korzystajšc z bannera. Już tlumaczę o co chodzi.
WYWIETLACZ WIDMOWY - przypomniałem sobie o nim, ale nie wiedziałem jak to urzšdzenie się nazywa. Chwila na google i znalazłem:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic740162.html
Machajšc w powietrzu widać wietlny napis, który wczeniej można zaprogramować.
Zamiast zasłaniać coniektórym widok bannerem, ciekawie by było w przerwie między piosenkami pomachać chwilkę nad głowami takim "www.knopfler.pl", lub jakim tekstem motywujšcym widzów do zabawy. Może i nawet sam Mark zwróci uwagę na niebanalny widok...
Problem tkwi w tym, że nie mam pojęcia gdzie (i czy w ogóle!  taki wywietlacz kupić. Na allegro i ebay niczego nie ma. Jedyne, co pozostaje w tym momencie, to zwrócić się z zapytaniem do naszych forumowych elektroników. Czy samodzielna budowa takiego urzšdzenia jest możliwa? Jaki byłby ewentualny koszt?
No i pytanie do Was wszystkich - czy takie co miałoby w ogóle prawo bytu na koncercie? Jak sšdzicie?
Liczba postów: 1,761
Liczba wątków: 71
Dołączył: 11.2004
Jak dla mnie to prostu rewelacja.
No , ale zaraz,zaraz .... mamy tu kilku sceptyków na tym Forum, i czy czasem zaraz nie okaże sie, że może to zaszkodzić Markowi na wzrok (ostatnio na Koncercie w Polsce mial okulary), tudzież czy urzšdzenie to nie wydala jaki szkodliwych fal magnetycznych, a w ogole, co na to ekipa owietleniowa i nagłonieniowa, itd,etc.....
Żeby nie wyszło, że jestem złoliwy, to jeszcze Hekselmann do Ciebie mam probę. Przyłšcz się stary do grupy sceptyków, dla których Twoje propozycję sš bez sensu. Spokój będziesz miał i nikt Ci nie będzie koncertu na Torwarze zasłaniał (jakimi durnym,bezsensownym bannerem), i do tego krzyczał nad uchem.
Już z Wybrzeża był jeden człowiek, który ruszył tłum. Za to już Nobla nie dajš. Wymyl co bardziej inteligetniejszego, może ksišżkę o Literaturze Papui Nowej Gwinei (jako prezent dla Marka), to może wtedy zdobedziesz uznanie, u co niektórych Forumowiczów. Daj sobie z tym wszystkim spokój......siadaj na swój motor i odjezdżaj w kraine szczęliwoci....ACHA !!!!! JADĘ Z TOBĽ
We are the sultans of swing...
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Jadę z Wami. Mogę?
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 260
Liczba wątków: 1
Dołączył: 12.2007
Witam Fajny ten wywietlacz ciekawe na jakiej zasadzie takie cos działa  Ach im bliżej koncertu coraz więcej pomysłow  i moim zdaniem sa to pomysły ciekawe
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Moim zdaniem też sš to pomysły ciekawe. Andrzeju, w Twoim pocie dużo ironii i złoliwoci. Chyba niepotrzebnie.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 2,419
Liczba wątków: 182
Dołączył: 10.2004
Cytat:Originally posted by Gasper@Feb 14 2008, 04:56 PM
Wpadł mi do głowy niedawno pomysł na rozpropagowanie forum i zarazem jaki feedback dla Marka na koncercie NIE korzystajšc z bannera. Już tlumaczę o co chodzi.
[b]WYWIETLACZ WIDMOWY - przypomniałem sobie o nim, ale nie wiedziałem jak to urzšdzenie się nazywa. Chwila na google i znalazłem:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic740162.html
![[Obrazek: makezinepov.jpg]](http://www.ladyada.net/images/minipov3/makezinepov.jpg)
Machajšc w powietrzu widać wietlny napis, który wczeniej można zaprogramować.
Zamiast zasłaniać coniektórym widok bannerem, ciekawie by było w przerwie między piosenkami pomachać chwilkę nad głowami takim "www.knopfler.pl", lub jakim tekstem motywujšcym widzów do zabawy. Może i nawet sam Mark zwróci uwagę na niebanalny widok...
Problem tkwi w tym, że nie mam pojęcia gdzie (i czy w ogóle! taki wywietlacz kupić. Na allegro i ebay niczego nie ma. Jedyne, co pozostaje w tym momencie, to zwrócić się z zapytaniem do naszych forumowych elektroników. Czy samodzielna budowa takiego urzšdzenia jest możliwa? Jaki byłby ewentualny koszt?
No i pytanie do Was wszystkich - czy takie co miałoby w ogóle prawo bytu na koncercie? Jak sšdzicie? [/b]
Bardzo interesujšcy pomysł.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Niele, niele z tym wywietlaczem  Gratuluje pomysłu. Andrzeju jednak wyszło że jeste zloliwy i paradoksalnie wród sceptyków wysunšle się na prowadzenie z tym wpisem  przyjmujšc że takowi istniejš. Jeli z czyms się nie zgadzamy i co nam nie pasuje i mówimy to, to od razu jestemy sceptykami? :wacko: Kurcze co za czasy. Forum m.in jest po to aby dyskutować niekoniecznie aby się się we wszystkim zgadzać
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 2,419
Liczba wątków: 182
Dołączył: 10.2004
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Liczba postów: 519
Liczba wątków: 19
Dołączył: 11.2003
Czytam wyrywkowo to co piszecie i zaczynam się zastanawiać po co wy w ogóle chcecie ić na koncert?
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Cytat:Originally posted by Robson@Feb 15 2008, 02:56 PM
Jeli z czyms się nie zgadzamy i co nam nie pasuje i mówimy to, to od razu jestemy sceptykami? :wacko: Kurcze co za czasy. Forum m.in jest po to aby dyskutować niekoniecznie aby się się we wszystkim zgadzać 
Łał! (że tak napiszę po "amerykańskiemu")
Robson, jestem w szoku (pozytywnym)!
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Olaf ale jak tak zawsze uważałem  Niepozrozumienia wynikaly chyba na innym tle
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 2,419
Liczba wątków: 182
Dołączył: 10.2004
Cytat:Originally posted by hillbilly@Feb 15 2008, 08:18 PM
Czytam wyrywkowo to co piszecie i zaczynam się zastanawiać po co wy w ogóle chcecie ić na koncert?
Komu zdajasze to pytanie?
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Liczba postów: 393
Liczba wątków: 8
Dołączył: 05.2004
Andrzeju masz cięte pióro, ale moim zdaniem należało się hehehehe
My girlfriend said AC/DC is bad...Now she is single...
Hhahaha Just kidding...
She is dead...
Liczba postów: 1,324
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2003
Moi Drodzy
Kilka miesięcy temu przyjechali do nas koledzy z Belgii. Razem z moim kumplem pokazalimy im Stare Miasto w Gdańsku i sopockie molo-wszystko po łepkach -byli zauroczeni(nie wiem czy to tylko kurtuazja, ale znam kilkoro na tyle, ze raczej nie bardzo). Polska jest pięknym cudownym krajem-morze, góry, lasy, jeziora, z tysišcletnia historiš. Mylę więc, że dla osoby która tak naprawdę wie niewiele, jeli nic o naszym kraju, album przedstawiajšcy nasz kraj byłby czym ciekawym.
Niestety dla wielu ludzi na zachodzie Europy Polska to wcišż kraj prawie za kręgiem polarnym-braki w wykształceniu Europy Zachodniej sš zatrważajšce. Na co dzień pracuję z ludmi z krajów Europy Zachodniej i powiem Wam jedno-nie mamy się czego wstydzić, bo przewyższamy ich, jeli chodzi o ludzi, we wszystkim
A long time ago came a man on a track...
Liczba postów: 786
Liczba wątków: 22
Dołączył: 11.2004
Cytat:Originally posted by Andrzej@Feb 14 2008, 04:44 PM
Jak dla mnie to prostu rewelacja.
No , ale zaraz,zaraz .... czy urzšdzenie to nie wydala jaki szkodliwych fal magnetycznych, a w ogole, co na to ekipa owietleniowa i nagłonieniowa, itd,etc.....
No niestety rozmawiałem ze znajomym nagłosnieniowcem i powiedział, że kaszana kompletna - taki sprzęt spowoduje, że wszyscy którzy majš grupę krwi Rh- będš słyszeli koncert w wersji mono
Liczba postów: 1,761
Liczba wątków: 71
Dołączył: 11.2004
Miałem sie nie dać sprowokować, ale.......
Powiem Ci więcej Aaaadamie - Ci co majš grupę krwi O Rh- ,maja w ogóle nic nie słyszeć. Ja mam tš grupę, ale to za karę, że jestem złoliwy i do tego jeszcze sceptyk (ale tylko paradoksalnie ponoć).
Robson - pamietasz nasz wyjazd do Hamburga. Wystarczyło tylko rzucić hasło i wszyscy wstawilicie się w Slubicach. Nikt nie pytal o szczegóły, nikomu nie przeszkadzało ,że mieszkalicie w hotelu podrzędnej kategorii za 35zł (tzn. on nie mial żadnej kategorii), nikomu nie przeszkadzało,że u mnie w domu zabrakło krzeseł i nie było gdzie usišć do wytwornego obiadu (nt: pizza na telefon), nikomu nie przeszkadzał silny wiatr i obawa ,że w ogóle dojedziemy. Takiej opcji nie było. Wiesz dlaczego ?????? , bo to było naturalne, spotaniczne i prawdziwe.
Dzisiaj, jak przystało na nasz rozdyskutowany i rozpolitykowany naród - wszystko chcecie poddawać dyskusji - REZULTATY WIDAĆ.
Dlatego nie dziw sie ,że pięciš w stół walnšł jako pierwszy Hekselmann - proszšc o spontan i entuzjazm, a nie o Liberum Veto i zagrywki w stylu IV RP.Wiem,wiem wiem.....zaraz napiszesz, że dlaczego masz się zgadzać na co , na co się nie zgadzasz. Dobrze wiesz...... ,że nie o to chodzi. Te dyskusję do niczego dobrego nie prowadzš, i jak zwykle przyjdzie nam liczyć na Orodek Krakowski , ktory jak tradycyjnie milczy, a z reguły najwięcej działa.
P.S. Robson - proszę Cię nie odpisuj na ten post, bšdż mšdrzejszy ode mnie.
We are the sultans of swing...
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Andrzeju, Robson być może podda się Twej sugestii i nie odpisze, ale ja odpiszę  .
Nie wiem czy będę na koncercie MK w tym roku więc może w ogóle nie powinienem zabierać głosu ale co tam, liczę że będę. Przytoczyłe Wasz wyjazd do Hamburga. Spontaniczny i pełen entuzjazmu, rzucone hasło, etc. Powiedz mi, jaka jest różnica między tamtym spontanem a tym, że wszyscy jak tu jestemy, będziemy na koncercie Marka w Warszawie? Tak samo jak Wasz wyjazd do Hamburga, tak nasz udział w koncercie na Torwarze jest dyktowany entuzjazmem i wielkš siłš muzyki. Nic więcej nie potrzeba. Będziemy tam i będziemy przeżywać największe emocje! Spontanicznoć przejawia się w naszych emocjach pod wpływem muzyki, tym jak reagujemy na niš, jakie wyzwala w nas uczucia. To, o czym pisał Hekselman - jest ORGANIZACJĽ i ze spontanem niewiele ma wspólnego. Nie wiem dlaczego tak koniecznie chcemy co bardzo szczególnego przygotować, polska publicznoć włanie dzięki spontanicznoci jest tak wyjštkowa i ceniona. Oto zdjęcie, które Guy Fletcher zrobił podczas koncertu Marka w Sali Kongresowej w 2001r.
![[Obrazek: mkwarsawbe1.png]](http://img209.imageshack.us/img209/8576/mkwarsawbe1.png)
Pod tym zdjęciem zamiecił taki opis:
Przyjęcie jakie nam wczoraj zgotowano było jednym z najcieplejszych w całej karierze. Cudowna publicznoć, która najwyraniej w wiecie przeżywała wspaniałe chwile. Wspaniale było widzieć tyle usmiechniętych twarzy, ludzie dzielili się siedzeniami, siedzieli w przejciach. Sala pękała w szwach.
To był spontan, Andrzeju! Były zarówno transparenty jak i włanie ten entuzjazm, dzięki któremu każdy koncert w Polsce jest niepowtarzalny. Mark nie przyjeżdża tutaj żeby w luksusie spędzić kilka dni. Przyjeżdża bo wie, że tutejsza publicznoć jest tego warta.
Wracajšc natomiast do organizacji... Podziwiam wszelkie próby zrobienia czego wyjštkowego. Ale do tego potrzeba przywódcy, kogo, kto wemie dowodzenie. Reszta pójdzie za nim (jeżeli zechce). Hekselman byłby wietny w tej roli. Niestety się obraził, bo nie wszyscy mu przyklasnęli. Był organizatorem wielu imprez, zna się na tym - dlaczego więc nie wemie cugli w swoje ręce, skoro nie widzi innych chętnych? Trzeba jednak pamiętać, że nie każdy lubi przeżywać koncert swojego wykonawcy w taki zorganizowany sposób. Tak więc jeli chce się działać - proszę bardzo, ale nie wymagajmy od wszystkich tego samego podejcia. Wy również do Hamburga nie wielicie balonów ani prezentów, a koncert był dla Was jednym z najlepszych, prawda? Nie rozumiem więc o co ten szum. I tak będzie wspaniale i niepowtarzalnie, bo będziemy tam MY i MARK!
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
|