Liczba postów: 786
Liczba wątków: 22
Dołączył: 11.2004
[quote=Appo]Przede wszystkim, jako że to mój pierwszy post na tym forum, chciałbym przywitać wszystkich użytkowników i jednocześnie podziękować czerwonym koszulkom na koncercie za posiadanie linka do tej stronki
Witaj Appo!
Liczba postów: 1,761
Liczba wątków: 71
Dołączył: 11.2004
faf123 napisał(a):ale w sumie musze Wam przyznać, że ciekawym przeżyciem było, zobaczyć Was na żywo 
I JAK WYPADLIŚMY ??????
We are the sultans of swing...
Liczba postów: 24
Liczba wątków: 0
Dołączył: 03.2008
Płomiennie
Liczba postów: 786
Liczba wątków: 22
Dołączył: 11.2004
Andrzej napisał(a):I JAK WYPADLIŚMY ??????
Fajnie wypadliście!!!! Ja też Was pierwszy raz widziałem i powiem szczerze, że na następny koncert wybiorę się nie tylko ze względu na Marka!
Liczba postów: 1,613
Liczba wątków: 31
Dołączył: 05.2005
Andrzej napisał(a):I JAK WYPADLIŚMY ??????
Taksówką
Liczba postów: 269
Liczba wątków: 11
Dołączył: 10.2007
wypadliście sympatyczniej niż na forum
ale w takiej czerwonej koszulce to troszkę wstydziłbym się chodzić.
i jeśli chodzi o grupkę osób, które pod koniec były na "zlocie" to upewniła mnie w przekonaniu, że idea zlotu jest mi obca. Tzn oceniam z perspektywy przyjścia tam po trzeciej w nocy, jako trzeźwy-gdzie większość osób była kompletnie pijana. Trochę mnie to przeraziło. Tzn myślałem, że będzie możliwość porozmawiania o koncercie, ale chyba się nie dało. Może na kolejnym zlocie się uda,bo nie wykluczam mojej wizyty na nim. Receptą będzie wcześniejsze upicie się
Najbardziej żałuje, że nie zdążyłem spotkać się z Mirkiem. (Mirku-nadal czekam na obiecany telefon!)
Liczba postów: 24
Liczba wątków: 0
Dołączył: 03.2008
faf123 napisał(a):ale w takiej czerwonej koszulce to troszkę wstydziłbym się chodzić.
dlaczego?
Liczba postów: 2,419
Liczba wątków: 182
Dołączył: 10.2004
faf123 napisał(a):wypadliście sympatyczniej niż na forum 
ale w takiej czerwonej koszulce to troszkę wstydziłbym się chodzić.
i jeśli chodzi o grupkę osób, które pod koniec były na "zlocie" to upewniła mnie w przekonaniu, że idea zlotu jest mi obca. Tzn oceniam z perspektywy przyjścia tam po trzeciej w nocy, jako trzeźwy-gdzie większość osób była kompletnie pijana. Trochę mnie to przeraziło. Tzn myślałem, że będzie możliwość porozmawiania o koncercie, ale chyba się nie dało. Może na kolejnym zlocie się uda,bo nie wykluczam mojej wizyty na nim. Receptą będzie wcześniejsze upicie się 
Najbardziej żałuje, że nie zdążyłem spotkać się z Mirkiem. (Mirku-nadal czekam na obiecany telefon!)
Faf, badźmy szczerzy. Nie pijani - tylko po prostu naje****. Takiej ilości rynsztokowego humoru, jak na zlocie fanów Knopflera, nie słyszałem nigdy. Wstyd mi, po prostu wstyd.
"Hehehe, ciekawe kiedy mu dupy da?"
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Liczba postów: 269
Liczba wątków: 11
Dołączył: 10.2007
numitor napisał(a):Faf, badźmy szczerzy. Nie pijani - tylko po prostu naje****. Takiej ilości rynsztokowego humoru, jak na zlocie fanów Knopflera, nie słyszałem nigdy. Wstyd mi, po prostu wstyd.
"Hehehe, ciekawe kiedy mu dupy da?"
w sumie.......to racja
albo wydzieranie się ""Remember!!!! Remember!!!!"
->wstyd
Liczba postów: 1,613
Liczba wątków: 31
Dołączył: 05.2005
05.07.2010, 23:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.07.2010, 22:03 przez jambore.)
Wystarczy
Liczba postów: 269
Liczba wątków: 11
Dołączył: 10.2007
jambore napisał(a):A weźcie się wypałujcie!
"Hehehe, ciekawe kiedy mu dupy da?". Jambore, powinienes sobie to dac jako motto do kazdego postu. W końcu to Twoje słowa....
a teraz mamy się wypałować. Aha. Cóż. Bez komentarza
Liczba postów: 1,613
Liczba wątków: 31
Dołączył: 05.2005
Moje motto- bez cudzysłowu,
ciekawe kiedy mu dupy da
Liczba postów: 87
Liczba wątków: 0
Dołączył: 09.2009
faf123 napisał(a):...ale w takiej czerwonej koszulce to troszkę wstydziłbym się chodzić. smutne...
wiele osób pytało o te koszulki i z tego co weim podobały się im
faf123 napisał(a):i jeśli chodzi o grupkę osób, które pod koniec były na "zlocie" to upewniła mnie w przekonaniu, że idea zlotu jest mi obca. Tzn oceniam z perspektywy przyjścia tam po trzeciej w nocy, jako trzeźwy-gdzie większość osób była kompletnie pijana. Trochę mnie to przeraziło. Tzn myślałem, że będzie możliwość porozmawiania o koncercie, ale chyba się nie dało. Może na kolejnym zlocie się uda,bo nie wykluczam mojej wizyty na nim. Receptą będzie wcześniejsze upicie się  Cóż. Dziękuję za podsumowanie. Byłam do końca spotkania. Był czas na rozmowy o koncercie i na rozmowy o innym temacie. Przecież jesteśmy ludźmi, w naszym życiu są (mimo wszystko) też inne sprawy.
W dużym stopniu zależy z kim rozmawiałeś. Wybacz, jeśli siedziałeś z Józkiem dla przykładu, to może faktycznie nie najlepiej trafiłeś - ma troszkę słabą głowę. A jeśli chciałbyś porozmawiać o koncercie, to na pewno znalazłyby się osoby chętne do rozmowy. Dla chcącego nic trudnego.
Wydaje mi się oczywistym, że o 3.00 w nocy na takiej imprezie ludzie są podpici.
Jeśli uważasz, że to bardzo źle to może powinniśmy następne spotkanie zorganizować w salce katechetycznej? bez alkoholu?
Tylko wtedy wydaje mi się, że nie posiedzielibyśmy nawet do tej 3.00
Liczba postów: 1,389
Liczba wątków: 26
Dołączył: 05.2008
A mnie Wojtka i Igora na ulicy też uważaliście za podpitych, tudzież coś więcej?
Love, Peace & Dire Straits
Liczba postów: 1,632
Liczba wątków: 79
Dołączył: 09.2004
No nie moge... Kolejna inkwizycja rozpoczeta  Polowac na czerwonokoszulkowcow  Wprowadzic prohibicje! Rozmawiac na tematy polityczne oraz kontemplowac Finski Balet! Jamboree, Ty sie nie denerwuj, bo jeszcze zostaniesz wykluczony z prestizowego kolka  )) Jak zyje te swoje prawie 40 lat to sie jeszcze tak nie ubawilem  Az sobie na jutro przygotowalem czerwona koszulke, to mi poprawi humor  ))))
Liczba postów: 43
Liczba wątków: 0
Dołączył: 04.2008
Nie bardzo rozumiem jakie zastrzeżenia można mieć do "naszych koszulek". Solidne wykonanie, świetna grafika i kolor przyciąga wzrok - ale o to chyba chodzi. Moja wisi na honorowym miejscu, zakładam na szczególne okazje i jestem dumny, że w ten sposób mogę zamanifestować swoją przynależność do RODZINY KNOPFLER. PL (nie pozwalam żonie jej wyprać - robię to sam zgodnie z instrukcją zawartą w przesyłce). Jeżeli chodzi o spotkanie w Przekręcie to żałuję, że nie mogłem zostać do końca ale wizja powrotu do domu (5 godzin za kierownicą) zmusiła mnie do kilkugodzinnego odpoczynku. I uważam, że nie należy robić problemu z kilku wypitych piw. Przecież to normalne na każdej rodzinnej imprezie. Pozdrowienia dla Wszystkich!
Liczba postów: 786
Liczba wątków: 22
Dołączył: 11.2004
ja też jutro śmignę w takim wypadku w czerwonej koszulce do pracy!!!!
Liczba postów: 1,613
Liczba wątków: 31
Dołączył: 05.2005
Liczba postów: 2,419
Liczba wątków: 182
Dołączył: 10.2004
Ja tam do koszulek nic nie mam. Sam kupiłem dwie. Chociaż na koncert w nich bym nie poszedł  .
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Liczba postów: 136
Liczba wątków: 0
Dołączył: 05.2005
Kuba1313, dlaczego nie idzie napisać do Ciebie PM? Jest blokada. Mam sprawę w związku z tym chomikiem... Chyba, że masz już dość.
|