10.07.2010, 16:18
mam nadzieję, że w niebie tak bezlitośnie nie włączają światła na widowni po koncercie Marka...
|
Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia
|
|
10.07.2010, 16:18
mam nadzieję, że w niebie tak bezlitośnie nie włączają światła na widowni po koncercie Marka...
10.07.2010, 16:52
MARTINEZ napisał(a):Mirek chyba raczej In the Sky ? In the Sky Piper to the end Marti
10.07.2010, 17:26
pablosan napisał(a):Witam A pamiętacie tego "gościa" w Daily Blues w Sopocie.Chyba z Torunia. Ps.Pewnie offtopik ale spadam na właściwe tory-jak trafię w klawiature bez spacji.
10.07.2010, 18:28
A w ogóle jakoś sobie nie przypominam aby jakikolwiek inny artysta udostępniał w tak błyskawicznym tempie zapis całego koncertu na nośniku o którym jeszcze jakis czas temu nie miałem zielonego pojecia. Czy mamy do czynienia z nową jakoscia?
Something's going to happen
To make your whole life better Your whole life better one day
10.07.2010, 18:45
W każdym razie masz pewność że nie rzeźbili.
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" /> </a>
10.07.2010, 20:20
Robson napisał(a):A w ogóle jakoś sobie nie przypominam aby jakikolwiek inny artysta udostępniał w tak błyskawicznym tempie zapis całego koncertu na nośniku o którym jeszcze jakis czas temu nie miałem zielonego pojecia. Czy mamy do czynienia z nową jakoscia? Robson, nie wiem, nie obchodzi mnie to. Ja jestem obrażony na TEGO artystę od czasu, kiedy uświadomiłem sobie, że odwraca się od publiczności i mówi zawsze to samo. Wstałem z kolan!
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
10.07.2010, 20:27
w Ameryce takich rarytasów nie mieli.
Something's going to happen
To make your whole life better Your whole life better one day
10.07.2010, 20:57
A jaki moment najbardziej lubicie z koncertu? Ja fragment "Piper to the end", w którym MK śpiewa "We watched the fires...." i tutaj mówi coś krótkiego, może nawet orygialne "together" (bo co niby innego?), ale łamie mu sie głos, przez co końcówkę dopowiada tło. Piękny fragment!
Na nagraniu to 2:53.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
11.07.2010, 06:59
faf123 napisał(a):mam nadzieję, że w niebie tak bezlitośnie nie włączają światła na widowni po koncercie Marka... Na pewno nie włączają. W niebie koncert trwa wiecznie!
14.07.2010, 17:29
Dobrze, że tak przychylnie koncert został przyjęty przez ludzi na forum. W moim jednak wypadku - ponieważ lubię się pokiwać i poruszać na rockowym koncercie - to wyłącznie siedzące miejsca upewniły mnie, że są czystym nieporozumieniem. Super, że Mirek dał impuls i kilka ostatnich utworów odbyło się na stojąco, dzięki wielkie!!
Niemniej, z czterech koncertów MK na jakich byłem ten był najmniej emocjonalny. Muzycznie natomiast pełen profesjonalizm, muzykom niczego zarzucić nie mogę, dla mnie w pełni staranni i zaangażowani w wykonanie. Tak jak już ktoś wyżej napisał, też uważam że D.Cummings był w wyjątkowo dobrej formie. Tylko w Border... mikrofon Marka był zbyt cichy, ale na What... już został poprawiony i to była najlepsza wersja What... z tych, które słyszałem na żywo. Mój mini-ranking to: nr 1 Torwar (2008), nr 2 Ateny (2008), nr 3 Antwerpia (2010) i nr 4 Wrocław (2010).
24.07.2010, 21:26
Tak, wiem, minęło już trzy tygodnie i pewnie niektórzy zdążyli już zapomnieć że byli na koncercie, a ja dopiero dzielę się wrażeniami. Remont mieszkania wyssał ze mnie całą energię (o kasie nie wspomnę) i na napisanie kilku zdań nie miałem czasu albo siły, a najczęściej jednego i drugiego. Nawet zdjęcia z koncertu oglądałem po raz pierwszy parę dni temu.
Przed koncertem Marka zawsze sobie obiecuję,że nie będę robił zdjęć, żeby się nie rozpraszać i że zamknę oczy i będę pochłaniał tylko muzykę. Niestety to tylko pobożne życzenia, bo pokusa jest silniejsza, więc słucham patrzę i pstrykam. Pstrykanie następnym razem pewnie sobie podaruję, bo efekty mizerne, a cenne chwile muzyki ulatują. Dobrze, że nie zamykałem oczu, bo pewnie nie byłbym pod sceną z Markiem prawie na wyciągnięcie ręki. To był największy plus koncertu. Mirek pociągnął owieczki za sobą i ci co pobiegli chyba nie żałują (brak barierek pod sceną!!!). Jak dla mnie dźwięk był bardzo przyzwoity (sektor A1 rząd 8), nawet bas, na który się narzeka na moim miejscu był całkiem niezły. Ogólnie dźwiękowo porównałbym do koncertu w RAH. O wykonaniu rozpisywać się nie będę, bo to dla mnie ciągle mistrzostwo świata. Szkoda tylko, że mimo wspaniałej publiki Mark zagrał tylko 15 kawałków. Nie spełniło się natomiast moje marzenie o "nasyceniu" muzyką Marka na żywo. Myślałem, że trzeci koncert pozwoli mi odczuć coś, co jest powiedzmy ekwiwalentem najedzenia bądź ugaszenia pragnienia. Niestety ciągle mało, a dwie godziny koncertu przelatują nie wiadomo kiedy, jakby czas uciekał ze trzy razy szybciej. Bardzo żałuję, że nie mogłem być na pijackiej pokoncertowej imprezie z fanami w najbardziej obciachowych koszulkach w tej galaktyce. Zdjęcia w związku z uczuleniem niektórych fanów na różne sierściuchy w tym chomiki wrzucam na rapidshare: http://rapidshare.com/files/408837047/02...oc__aw.rar
26.07.2010, 02:09
Też chciałabym obejrzeć fotki pochwalone przez Macsa, ale pojawia się komentarz:
Error This file is neither allocated to a Premium Account, or a Collector's Account, and can therefore only be downloaded 10 times. This limit is reached. To download this file, the uploader either needs to transfer this file into his/her Collector's Account, or upload the file again. The file can later be moved to a Collector's Account. The uploader just needs to click the delete link of the file to get further information Mogę prosić o pomoc? A swoją drogą to ja do dziś codziennie słucham nagrania z Wrocławia, więc mimo 3 tygodni, nic nie zapomniałam... Reszta ludzi pewnie też :-)
26.07.2010, 12:03
filipk91, wielkie dzięki! Faktycznie ładne i nawet na kolejnym grupowym i ja się pojawiłam, bo na pierwszych tylko grzywka, czoło i oczy :-)))
31.07.2010, 21:42
This has been a day to die for...
Na dzień dzisiejszy nadal tylko tyle mogę napisać o 2/3 lipca 2010 Ciągle trzyma...
31.07.2010, 21:52
Maćku lepiej bym tego nie ujął. Po ostatnim koncercie MK w Polsce ostatecznie stwierdziłem że mam szajbe na punkcie tej muzyki. I tym miłym akcentem uciekam na urlop. Trzymajcie sie
Something's going to happen
To make your whole life better Your whole life better one day
31.07.2010, 22:52
Robson napisał(a):Maćku lepiej bym tego nie ujął. Po ostatnim koncercie MK w Polsce ostatecznie stwierdziłem że mam szajbe na punkcie tej muzyki. I tym miłym akcentem uciekam na urlop. Trzymajcie sie Miłego wypoczynku.
02.08.2010, 22:42
Witam w społeczności Knopflerowskiej
Od kilku dni na forum, ale od ponad 20 lat z Markiem na dobre i na złe :-) Dobre to: wrażenia z koncertu - było przecudownie, to mój pierwszy koncert Marka, żałuję, że nie byłem w Warszawie, po koncercie miałem siniaki na rękach i zachrypnięte gardło, pewnie, jak wszyscy. Złe to: nasza nieszczęsna hala ludowa - zgadzam się z ROCKENEM co do odbitego werbla, ale ja w sektorze A3 oprócz odbić (nie tylko werbel, ale głównie hi-hat), będąc, jak dobrze pamiętam w 7 rzędzie, nie słyszałem dobrze basu. Przy niektórych częstotliwościach było go o 90% za mało, dobiegał mniej więcej, jak w efekcie "underwater". Sprawa poprawiła się przy...bisach. Tak, jak wstałem, to niskie tony były lepiej słyszalne. Gdybym wiedział, przestałbym cały koncert :-)) No i trochę za cicho było, szczególnie pierwsze 2, może 3 utwory, potem akustyk podkręcił "volume". Ale dosyć narzekania, bo koncert był cudowny, a moja muzyczna pasja z czasów, gdy byłem nastolatkiem, jeszcze bardziej się umocniła: "Romeo & Juliet" oraz "Sailing to Philadelphia" to wzruszenie do łez (dosłownie) a Sułtani i "So Far Away" udowodniły, jak cudowny jest rock w wykonaniu MK, po prostu brak słów. I jak tu opowiedzieć znajomym o koncercie?? Słowami się nie da. DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERCA MAĆKOWI "MACSA", bo to on mnie namówił na ten koncert. POZDRAWIAM
03.08.2010, 09:19
Witamy serdecznie Tomku w naszych skromnych progach. Piękna, pełna emocji recenzja, czekamy na więcej...
Zapewniam Cię, że będę namawiał jeszcze nie raz inie tylko na koncerty Pozdrowionka
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Po Koncercie We Wrocławiu - Zdjęcia, Filmy Itp. | kuba1313 | 115 | 157,421 |
25.06.2011, 21:01 Ostatni post: Ania_M |
|
| Mark Knopfler we Wrocławiu!!! | Robson | 278 | 298,034 |
02.07.2010, 16:32 Ostatni post: communique |
|
| Lista obecności Wrocław -Zlot po koncercie! | HOWARD | 57 | 82,496 |
01.07.2010, 18:54 Ostatni post: Ania_M |
|
| Zdjęcia na koncercie | Suchar | 1 | 11,092 |
01.07.2010, 10:58 Ostatni post: planar |
|