Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Polecamy - :) Kazdy Cos Tam Niech Poleci
Podziwiam za wybory. Mam dużo ulubionych płyt. Nirvana- szacunek ale nigdy nie byłem fanem grunge, jeśli już to wole w wydaniu Pearl Jam. Oasis to nie moja bajka a Myslovitz owszem lubię choć czasami głos Artura Rojka jest podejrzanie za wysokiUśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Igor23 napisał(a):The Offspring - Smash

Kapitalny wybór !! Muszę ją koniecznie odkurzyć !!

Nad własnym rankingiem muszę trochę dłużej pomyśleć...

[Obrazek: macsa.gif]
Odpowiedz
W sobotę się odkurzy Uśmiech
tea
Odpowiedz
anrom napisał(a):A co powiecie o "Miłość Uwaga Ratunku Pomocy" Hey? Dla mnie to polska płyta ostatniego dziesięciolecia z całą pewnością. No i podzielam zdanie Raingoda w sprawie Oasis i Myslovitz. To jakaś dźwiękowa papka dla mnie... i tyle.

dzieki za popracie tezy Uśmiech A swoja droga to znakomita plyta Hey, wczesniej jakos nie za bardzo lubielm ten zaspol Oczko
and it's your face I'm looking for on every street...
Odpowiedz
Bart napisał(a):Nawet jeśli nie musi to wzbudzać fascynacji, to jednak uważam, iż jest to kawał dobrej muzy Uśmiech

Bart, ja nie deprecjonuje faktu ze to dobra muzyka, jedynie uwazam ze do mnie to nie trafia i nir rozumiem. natomiast jak leci w radio to nie przelaczam kanalow. Poza tym pojedyncze utwory sa zupelnie ok, a ostatnia plyta PJ nawet dosc niezla Oczko W zasadzie najgorzej oceniam Oasis - to mnie kompletnie nic a nic nie bierze. Ani jeden numer. W pozostalych przypadkach tak jak napisalem - pojedyncze utwory Uśmiech
and it's your face I'm looking for on every street...
Odpowiedz
A ja trochę inaczej podejdę do tematu. I z każdego rocznika minionej dekady XXI wyrożniam jedną płytę. Rok 2000 to Porcupine Tree "Lightbulb Sun"

ps. Marka Knopflera nie biorę pod uwagę bo to oczywiste wybory, aby było trudniej pomijam mojego ulubionego gitarzystę i wyrożniam po jednej płycie. Za tydzień podzielę się albumem z roku 2001Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Dobry wybor Robson, tez bym takwybral swietna plytaUśmiech
Odpowiedz
podzielam Uśmiech
tea
Odpowiedz
Ja polecam nową płytę STINGA 'Symphonicities'...

"...orkiestra grała tak, jakby te utwory zawsze brzmiały w ten sposób. Od chwili ich skomponowania"

"Niewątpliwie symfoniczne aranżacje tchnęły nowe życie w niektóre ze znanych nam utworów, zwłaszcza w te z repertuaru grupy The Police. Nawet pełna gniewu "Roxane" w nowym kontekście nabrała romantycznego polotu."
'There's so many different worlds
So many different suns
And we have just one world
But we live in different ones.'

Odpowiedz
A ja tym razem polecam coś z TV. W telewizji Puls w sobotnie popołudnia (16.30-18.30) puszczają po 2 odcinki serialu Robin Hood (produkcja połowa lat 80-tych) z muzyką Clannad.

Dla mnie to kultowy, genialny, wspaniały serial mojego dzieciństwa i w/g mnie nigdy przedtem ani potem nie nakręcono nic dorastającego do pięt temu serialowi, ani nic równie godnego w temacie Robin Hood-a.
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
Pablo też bardzo lubiłem ten serialUśmiech A muzyka Clannad skomponowana na potrzeby serialu idealnie.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Minał tydzień. I czas na kolejną płytę wyróżnioną w minionym 10-leciu. Tym razem rok 2001. U mnie No-Man "Returning Jesus"
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Robson, minął tydzień i nic!

A ja czekałem na tytuł płyty, którą polecisz Uśmiech
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Odpowiedz
O to miłe że śledzisz moje typy NumiUśmiech Ok. Kolejny tytuł. U mnie za rok 2002 bezdyskusyjnie Peter Gabriel "Up"
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
...a ja już w piątek wiedziałem Oczko

[Obrazek: macsa.gif]
Odpowiedz
Miło Maćku bardzo miło. Chyba już czas aby zareklamować Twojego chomiczka. Co też uczynię w najbliższej audycji.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Robson napisał(a):O to miłe że śledzisz moje typy NumiUśmiech Ok. Kolejny tytuł. U mnie za rok 2002 bezdyskusyjnie Peter Gabriel "Up"

Dla mnie to plyta, ktora najdluzej goscila w moim odtwarzaczu w samochodzie i przejechala ze man przez cala niemal Europe Uśmiech Moj czteroletni wowczas syn znal ja na pamiec Uśmiech)) (wczesniej znal na pamiec Sailing to Philadelphia) Uśmiech)))
and it's your face I'm looking for on every street...
Odpowiedz
Wojtek słuchaliśmy jej również w drodze do Hamburga. Pamietam też "Raingods with Zippos"Uśmiech
A wracając do Gabriela pamiętam jak pierwszy raz słuchałem to aż podskoczyłem ze strachu pierwszy utwór "walnął mnie nieźle w łeb" Od tego czasu kontroluje volumeUśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
A ja będę bronił Nirvany i ich genialnego "Unplugged" Oczko.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Odpowiedz
Chyba jestem jednym z nielicznych którzy w roku 2003 bardzo sobie cenią solowy album Justina Sullivana (New Model Army) "Navigating By The Stars" I właśnie ta płyta u mnie w tym rokuUśmiech Polecam serdecznie. Piękna i mądra płyta.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  coś prostego chet 0 1,343 11.02.2022, 00:17
Ostatni post: chet
  coś łatwego chet 0 1,507 18.08.2021, 14:09
Ostatni post: chet
  Co Tam, Panie, W Polityce? numitor 52 89,238 20.06.2007, 11:34
Ostatni post: HOWARD

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości