Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
koobaa napisał(a):Na koniec z mojej strony jeszcze takie spostrzezenie.
Po tego typu nieudolnej krytyce (wybacz, ale tak to odbieram) zaprezentowanej na miedzynarodowym forum ktore odwiedza codziennie tysiace osob z calego swiata pozostaje stereotypowy wizerunek Polakow jako jeczacych i wiecznie niezadowolonych, a do tego nieuprzejmych. Wiem, ze nie taki byl twoj cel, ale taki osiagnales.
Tu się zgadzam w 100%!!!!
Poza tym jak się nie wie jak prawidłowo sformułować myśl w angielskim, jeszcze tak nietypowego stwierdzenia, tobołek i tego typu pierdoły, to się tego nie robi..
Liczba postów: 1,537
Liczba wątków: 210
Dołączył: 05.2004
a ja uwazam, ze
- mocno przesadzone jest stwierdzenie "miedzynarodowe forum, ktore przyciaga tysiace osob" ( tu usmiech politowania z mojej strony )
- opinie moze sobie wyrobic kazdy jaka chce - po pierwsze widac, ze nie rozumieja intencji, listu, po drugie sa slepymi i gluchymi lizodupami Guya
- nie zgadzaja sie na zadna krytyke i to jest juz niestety smutne
a wy jeszcze dolaczacie do tych ludzi
ze przytocze cytat
"Fortunately most of us do not agree with this very unpolite Polish person. You have had your say now (several times already). I suggest you get a life and respect others."
a. oczywistym jest, ze wiekszosc, nie znaczy, ze nie ma mniejszosci
b. oczywistym jest napisalem 2 razy - raz krytyke a raz odpowiedz na kilka postow
c. szanuje ale mam wlasne zdanie - czy inni moga uszanowac inne zdanie od powszechnego ?
i tak ja to odbieram i szczerze mam gdzies jak odbiera mnie reszta swiata
czyli niedouczeni amerykanie i obszczyj mury anglicy razem z nawalonymi irlandczykami
bo tak odbieraja ich ludzie w Krakowie - a przeciez kazdy wie, ze sa ludzie tacy i tacy
i chocby nie wiem jaka opinia mas byla - to znam wspanialych Anglikow i wspanialych Irlandczykow i nie oceniam ludzi "bo wiekszosc" tak jak nie oceniam, ze kazda plyta marka jest super bo "miedzynarodowe" forum skladajace sie z "tysiaca" uzytkownikow tak powiedzialo
tylko tepi ludzie wyrabiaja sobie opinie na tak bzdurnej podstawie wiec nie ma nawet nad czym dyskutowac
I've got a right to go to work but there's no work here to be found
------------------------
szefu
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Tak, ten post zupelnie dobrze podsumowuje Twoje wystapienie. Bez komentarza.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 1,537
Liczba wątków: 210
Dołączył: 05.2004
dobra poddaje sie - dalej bedziemy zyc w sredniowieczu - a zerkajac na forum GF na szczescie sa jeszcze rozsadni ludzie
I've got a right to go to work but there's no work here to be found
------------------------
szefu
Liczba postów: 804
Liczba wątków: 10
Dołączył: 05.2005
18.10.2011, 19:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.10.2011, 19:50 przez anrom.)
retro13 napisał(a):dobra, marudźcie sobie
i tak wiem że najpierw będzie kupa narzekania że Mark znowu dał d.., a potem i tak większość będzie sikać za każdym, absolutnie każdym kawałkiem
albo za większością
i odkrywać niespodziewanie że te kawałki są zwyczajnie piękne i wzruszające...
... Jak Mark przestanie nagrywać, to wtedy NAPRAWDĘ będzie na co narzekać...
O tak, miałem ostatnio okazję stracić coś bardzo cennego i powiem Wam, że ten moment, kiedy Mark przestanie nagrywać napawa mnie ostatnio coraz większym lękiem. Przyzwyczailiśmy się do pewnej regularności w dostępie do nowych nagrań Marka. To uzależnia, a każde takie uzależnienie boli. I nawet, jeśli część tych piosenek zwyczajnie nam się nie podoba, brak kolejnych będzie niemiły.
I zaczniemy odkrywać te istniejące od nowa i w każdej dostrzeżemy piękno.
retro13 napisał(a):...Poza tym mam do niego też ogromne pokłady zwykłego ludzkiego szacunku, ponieważ nie znam takiego fenomenu, nigdy mi się to nie zdarzyło i pewnie juz nie zdarzy, że od ponad roku jego muzyka dostarcza mi wszystkiego czego w muzyce szukam.. Poza kilkoma zespołami nie słucham niczego więcej, bo po prostu.. nie potrzebuję...
Retro - dokładnie tak mam już od 20 lat. Czasem tego żałuję, ale i tak mi się to podoba
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
Liczba postów: 1,324
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2003
A ja powiem tam wcale nie przepadam za wszystkimi rzeczami MK bezkrytycznie. Są płyty, które uwielbiam, są te, które się kurzą na półce i w ogóle po nie nie sięgam. Ostatnio słucham przede wszystkim płyt koncertowych, bo jak już setki razy pisałem, na koncertach MK jest milion razy lepszy niż w studio
A long time ago came a man on a track...
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
pablosan napisał(a):Ostatnio słucham przede wszystkim płyt koncertowych, bo jak już setki razy pisałem, na koncertach MK jest milion razy lepszy niż w studio
Pozwala sobie po prostu na improwizacje co umie wyśmienicie!!
Liczba postów: 1,866
Liczba wątków: 8
Dołączył: 08.2011
..............................wymiękam przy gitarze w Hard Cases...........................
Liczba postów: 613
Liczba wątków: 25
Dołączył: 11.2005
retro13 napisał(a):..............................wymiękam przy gitarze w Hard Cases...........................
A to jest właśnie klimat DS za którym tęskni Martinez. Ale weźmy cofnijmy się w czasie do Brothers in Arms. W dziedzinie kwakania nie dało się iść dalej i mamy zmianę stylu. Przede wszystkim płyta CD - dłuższa, godzinna. LoG jakby jeszcze miało 3 takie utwory w swoim stylu już by się robiło mętne. A tu mamy:
1 rocker - MFN
1 piosenka z orientacja na koncerty: One Word.
1 radosny Village Song Walk of Life.
1 takie sobie coś - So Far Away.
reszta: różne takie tam.
Ten schemat powtarza się często w późniejszych publikacjach muzyczno-płytowych MK.
Wiec solowa twórczość to nie jakieś odejście od metod pracy znanych z DS.
Dajcie linka forum GF.
Martinez nowe piosenki to 3 nawet nie wiadomo czy wejdą na album więc nic nie przesądzaj.
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
SmokEustachy napisał(a):A tu mamy:
1 rocker - MFN
1 piosenka z orientacja na koncerty: One Word.
1 radosny Village Song Walk of Life.
1 takie sobie coś - So Far Away.
reszta: różne takie tam.
Ten schemat powtarza się często w późniejszych publikacjach muzyczno-płytowych MK.
Wiec solowa twórczość to nie jakieś odejście od metod pracy znanych z DS.
Dużo tu matematyki a mało wrażliwości muzycznej. One world jak już..
Radosny Village Song - powinieneś zastrzec określenie i czerpać profity
So far away - takie sobie coś - chłopie mam pytanie zasadnicze, czy ty w ogóle czujesz jego muzykę czy tylko pobieżnie słuchasz?
Jakbym strzelał to masz wykształcenie fizyczno-matematyczno-techniczne z ukierunkowaniem na kwadraturę koła
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
19.10.2011, 10:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.10.2011, 11:32 przez Robson.)
"Martinez nowe piosenki to 3 nawet nie wiadomo czy wejdą na album więc nic nie przesądzaj..."
Mam nadzieję że wejdą i nie podzielą losu "Pyromana"
A w ogóle "Privateering" mocno się do mnie przyczepił reewelacja!
"Corned Beef City" daje dużo miejsca dla Jima Coxa.
"Haul Away"....Nie mogę się doczekać....Te dwa fragmenty podsycają apetyt niesamowicie na nowy album. Tak jest, kto chce niech narzeka ja się cieszę że Mark Knopfler niezmiennie tworzy muzykę która mnie "bierze" a negatywne opinie paradoksalnie tylko mnie utwierdzają w moich odczuciach i będę to bardzo często oglaszał i powtarzał mimo kąśliwych i marudzących komentarzy osób po drugiej stronie barykady
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,866
Liczba wątków: 8
Dołączył: 08.2011
[quote=Robson]
A w ogóle "Privateering" mocno się do mnie przyczepił reewelacja!
Ja tez bardzo, bardzo lubię
tam sie rum leje strumieniami...
i fajnie się nuci
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Ja w szczenięcych latach zaczytywałem sie i zbierałem książki marynistyczne kurcze troche ich miałem. Mark od czasu do czasu przywołuje te wspomnienia- niesamowite.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,866
Liczba wątków: 8
Dołączył: 08.2011
a ja się własnie zastanawiałam skąd u niego te motywy żeglarsko- korsarskie...
pachnie mi tu jakąś tajemniczą inspiracją...
fajnie byłoby pozbierać wszystkie kawałki w tej stylistyce napisane - so far from the clyde..., madame geneva, coś jeszcze...? i priveteering...?
mamy tryptyk czy coś przeoczyłam...?
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
A np. też "The Trawlerman's Song" leży idealnie
Single Handed Sailor
Chyba też Haul Away
Sailing To Philadephia nie będzie nadużyciem
To tak na szybko
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,866
Liczba wątków: 8
Dołączył: 08.2011
uzbierałoby się na osobną płytę
może też The fish and the bird z racji the fish..?
żart
Liczba postów: 613
Liczba wątków: 25
Dołączył: 11.2005
fakungio napisał(a):So far away - takie sobie coś - chłopie mam pytanie zasadnicze, czy ty w ogóle czujesz jego muzykę czy tylko pobieżnie słuchasz? No to daj jakieś dokładniejsze okeslenie
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
retro13 napisał(a):a ja się własnie zastanawiałam skąd u niego te motywy żeglarsko- korsarskie...
pachnie mi tu jakąś tajemniczą inspiracją...
fajnie byłoby pozbierać wszystkie kawałki w tej stylistyce napisane - so far from the clyde..., madame geneva, coś jeszcze...? i priveteering...?
mamy tryptyk czy coś przeoczyłam...?
Single Handed Sailor
My Claim To Fame
Sailing To Philly
Trawlerman's Song
So Far From The Clyde
Privateering
Haul Away
A na upartego jeszcze Down To The Waterline ma portowy klimat i pewnie cos tam jeszcze by sie znalazlo.
Madame Geneva's zdecydowanie nie morski
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
O właśnie "My Claim To Fame" cudo.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 259
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2008
Do zestawienia Kooby dorzuciłbym Follow Me Home i całą płytę Local Hero.
...now the sun's gone to hell...
...and the moon's riding high...
|