Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie
#41
filipk91 napisał(a):To dla ciebie nie jest muzyka? Matko boska, z całym szacunkiem, ale to mówi radiowiec?!
Moja wrażliwość estetyczna również nie klasyfikuje jako muzyka. Ale to jest subiektywna opinia a po drugie nie ma wyczerpującej definicji muzyki.
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
Odpowiedz
#42
Robson napisał(a):Co mam Ci powiedzieć to nie moja bajka i estetyka. W ogóle mnie to nie rusza i nie bierze. Dla mnie to nie jest sztuka ponieważ w ogóle to co robi Nergal mogłoby nie istnieć. Nie podoba mi się muzyka którą tworzy. Właściwie nie jest to dla mnie muzyka. Nie mieści się w moim rozumieniu tego stwierdzenia. Nie akceptuję przekazu który Nergal wysyła do odbiorcy. Nie podobają mi się chwyty którymi się posługuje. Czasami wydaje mi się ze śmieje się w twarz ze wszystkich którzy są nim zainteresowani i to mnie irytuje. Powinno się go zignorować ale nie można bo wciąż na to nie pozwala i to też mnie wkurza. Wszystko jest czarne, mroczne w tym przekazie i to ryczenie do mikrofonu, ten growling którego nie znoszę. O czym on w ogóle śpiewa. To jest niezrozumiałe i brzydkie. Gloryfikacja brzydoty!

"to nie MOJA bajka i estetyka"; "w ogóle MNIE to nie rusza"; "dla MNIE to nie jest sztuka"; "nie podoba MI się muzyka, którą tworzy"; "nie jest to dla MNIE muzyka"; "nie mieści się w MOIM rozumieniu tego stwierdzenia"; "nie podobają MI się chwyty, którymi się posługuje"; "czasmi wydaje MI się"; "to MNIE irytuje"; "to też MNIE wkurza"; "growling, którego nie znoszĘ"

Robson, to jest żart? Naprawdę chcesz żyć w kraju/świecie, w którym Ty zabraniasz istnieć Nergalowi, a jego fani mówią: nie chcemy pieśni kościelnych, to nie jest nasza estetyka, w ogóle nas to nie rusza, dla nas to nie jest sztuka, nie podoba mi się muzyka, którą tworzą kościelni organiści, nie jest to dla nas muzyka, nie mieści się to w naszym rozumieniu tego stwierdzenia, nie podobają nam się chwyty, którymi się posługują, etc.?

PS: Również nie znoszę growlingu Oczko
&quot;Come up and feel the sun
A new morning has begun...&quot;
Odpowiedz
#43
Wydaje mi się, że rzeczą podstawową jest swoboda tworzenia przez artystów, oraz szeroko rozumiana swoboda posiadania oraz wypowiadania swoich poglądów. Dla mnie Kościół Rzymsko-katolicki jest organizacją raczej bardziej o charakterze mafijno-sekciarskim aniżeli czymkolwiek związanym z pożytkiem społecznym, czy publicznym. Zaś wszelkie religie w odłączeniu od swoich zorganizowanych struktur traktuję raczej w kategoriach plagi, niezależnie od faktu, czy ktoś wierzy w takiego czy innego boga, czy w szatana, który różni się od "dobrych" (w mniemaniu swych wyznawców) bóstw moim zdaniem głównie estetycznie (mroczny PR też potrafi być działający na klientów).

Pomimo tego, że imprezy typu blokowanie dróg w wakacje przez wałęsające się w kierunku Częstochowy grupy wyznawców Matki Boskiej, czy inne tego typu zjawiska traktuję raczej jako społecznie szkodliwe, to jednak nie zabraniam nikomu takich praktyk uskuteczniania. Chce ktoś tracić w taki sposób swój czas, jego wola. Wpienia mnie jednak gdy druga strona w swym jedynie słusznym przekonaniu o swej racji i moralnej wyższości, oraz wsparciu z niebios odbiera możliwość wypowiedzi i głoszenia poglądów innym.

Sam rzadko, bo rzadko, ale jednak lubię sobie trochę pogonić korę nadnerczy do produkcji adrenaliny dobrym Slayerem a i czasem Morbid Angel albo Vaderem i traktuję to jak każdą inną formę wypowiedzi. Zaś co do przesłania, to z moich obserwacji wynika, że najczęściej ekstremalne granie z satanizmem ma dość nikłe powiązanie, jako, że ogromna większość muzyków parających się tymi klimatami jest ateistami, co jak wiadomo ze sobą się nijak nie wiąże. Najczęściej jest to brutalny w formie przejaw zdrowego buntu przeciw pewnemu przedsiębiorstwu z Watykanu Oczko Stąd moje pełne poparcie dla młodych i nie tylko ludzi, którzy starają się w jakikolwiek sposób kontestować przyjęte normy. Jak kiedyś się mają zreflektować, to pewnie to nastąpi, ale zamykanie komuś ust, ze względu na swoje subiektywne spojrzenie jest po pierwsze nieskuteczne, a po drugie nie sprzyja myśleniu.
So now we're passing strangers, at single tables.
Still trying to get over,
Still trying to write love songs for passing strangers.
All those passing strangers.

And the twinkling lies, all those twinkling lies,
Sparkle with the wet ink on the paper.
Odpowiedz
#44
najlepszy jest kompromisUśmiech

projekt Litzy bardzo udany, i świetnie wypadają na koncertach

"tryby w maszynie, pionki w grze
pakty z diabłem - nie!"

Uśmiech
wszystko pasujeUśmiech

http://w43.wrzuta.pl/audio/2a6Q12BvM49/l...em_glupcem
Odpowiedz
#45
numitor napisał(a):/..../
Robson, to jest żart? Naprawdę chcesz żyć w kraju/świecie, w którym Ty zabraniasz istnieć Nergalowi, a jego fani mówią: nie chcemy pieśni kościelnych, to nie jest nasza estetyka, w ogóle nas to nie rusza, dla nas to nie jest sztuka, nie podoba mi się muzyka, którą tworzą kościelni organiści, nie jest to dla nas muzyka, nie mieści się to w naszym rozumieniu tego stwierdzenia, nie podobają nam się chwyty, którymi się posługują, etc.?

PS: Również nie znoszę growlingu Oczko
Mniej-więcej opisałeś naszą rzeczywistość: albo my ich albo oni nas. Postulaty Nergala są totalne a nie pluralistyczne.
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
Odpowiedz
#46
Numitor

Czy do ciebie naprawdę trzeba mówić milion razy? Nikt nie zabrania istnieć Nergalowi, co za idiotyczna teza.

Przekaz Nergala jest jeden: przemoc, pogarda i nienawiść do drugiego człowieka i taki przekaz nie powinien mieć miejsca. W końcu to zrozumiesz czy nie?
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
#47
adam82 napisał(a):Wydaje mi się, że rzeczą podstawową jest swoboda tworzenia przez artystów, oraz szeroko rozumiana swoboda posiadania oraz wypowiadania swoich poglądów. Dla mnie Kościół Rzymsko-katolicki jest organizacją raczej bardziej o charakterze mafijno-sekciarskim aniżeli czymkolwiek związanym z pożytkiem społecznym, czy publicznym.

Tak, tak Adam, właśnie w ten weekend ruszyła akcja "Szlachetna paczka", Stowarzyszenia Wiosna, której założycielem jest ksiądz rzymsko-katolicki. Ludzie to jednak debile, toć to sektomafia i brak jakiegokolwiek pożytku społecznego, śmieszna akcja dla frajerów...

Zanim coś napiszesz, pomyśl, ok?
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
#48
pablosan napisał(a):Tak, tak Adam, właśnie w ten weekend ruszyła akcja "Szlachetna paczka", Stowarzyszenia Wiosna, której założycielem jest ksiądz rzymsko-katolicki. Ludzie to jednak debile, toć to sektomafia i brak jakiegokolwiek pożytku społecznego, śmieszna akcja dla frajerów...

Zanim coś napiszesz, pomyśl, ok?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Lucky_Luciano

Charles "Lucky" Luciano, właściwie Salvatore Lucania (ur. 24 listopada 1897 w Lercara Friddi na Sycylii, zm. 26 stycznia 1962 w Neapolu) − amerykański gangster włoskiego pochodzenia, uważany za twórcę nowoczesnej przestępczości zorganizowanej w Stanach Zjednoczonych tzw. Narodowego Syndykatu.

"zyskał sobie uznanie jako filantrop przeznaczał duże sumy na działalność charytatywną."

Pablosan, nie piszę tego, dlatego że popieram wypowiedź Adama - po prostu Twój post nie jest logiczny.
&quot;Come up and feel the sun
A new morning has begun...&quot;
Odpowiedz
#49
pablosan napisał(a):Numitor

Czy do ciebie naprawdę trzeba mówić milion razy? Nikt nie zabrania istnieć Nergalowi, co za idiotyczna teza.

Przekaz Nergala jest jeden: przemoc, pogarda i nienawiść do drugiego człowieka i taki przekaz nie powinien mieć miejsca. W końcu to zrozumiesz czy nie?

Pablosan, a czy Ty w końcu zrozumiesz, że są na świecie ludzie, którzy nie wierzą w Boga? I dla nich dyskusja o Bogu lub szatanie jest całkowicie bezpodstawna. A pretensje do Nergala za nienawiść do Boga uznają za tak samo uzasadnione jak pretensje o nienawiść do Shreka lub Kopciuszka.

I nadal Was pytam - na jakiej podstawie decydujemy, że Nergal nie jest artystą? Potraficie znaleźć obiektywną odpowiedź?
&quot;Come up and feel the sun
A new morning has begun...&quot;
Odpowiedz
#50
numitor napisał(a):Pablosan, a czy Ty w końcu zrozumiesz, że są na świecie ludzie, którzy nie wierzą w Boga? I dla nich dyskusja o Bogu lub szatanie jest całkowicie bezpodstawna. A pretensje do Nergala za nienawiść do Boga uznają za tak samo uzasadnione jak pretensje o nienawiść do Shreka lub Kopciuszka.

I nadal Was pytam - na jakiej podstawie decydujemy, że Nergal nie jest artystą? Potraficie znaleźć obiektywną odpowiedź?
No i niech nie wierzy, ale że dyszy k'mnie nienawiścią mnie się nie podoba.
2. W malarstwie rozwiązali ten problem: artystą jest ten, kto ma dyplom stosownej akademii. U nas niestety nie ma takich rozwiązań.
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
Odpowiedz
#51
numitor napisał(a):Pablosan, a czy Ty w końcu zrozumiesz, że są na świecie ludzie, którzy nie wierzą w Boga? I dla nich dyskusja o Bogu lub szatanie jest całkowicie bezpodstawna. A pretensje do Nergala za nienawiść do Boga uznają za tak samo uzasadnione jak pretensje o nienawiść do Shreka lub Kopciuszka.

I nadal Was pytam - na jakiej podstawie decydujemy, że Nergal nie jest artystą? Potraficie znaleźć obiektywną odpowiedź?

Numitor

Rzecz w tym, ze jego nienawisc do Boga mam w głębokim poważaniu, tyle, że nienawiść i pogarda w tym co robi Behemot jest skierowana do ludzi a nie do Boga, rozumiesz czy nadal nie? A tego już nie mam w głębokim poważaniu.
Ręce opadają...

Czy można nawać artyzmem coś, co ma na celu wyszydzenie, nienawiść, przemoc i pogardę do drugiego człowieka? Czy kogoś takeigo można mazwać artystą?

Dla mnie Nergal jest klasycznym przykładem Dr Jekyll/Mr Hyde.
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
#52
Numitor po kolejny utwierdzasz mnie w przekonaniu że masz wyjątkową trudność we własciwej interpretacji niektórch wypowiedzi. Czy ja zabraniam istnieć Nergalowi. Ani razu takie stwierdzenie nie padło w mojej wcześniejszej wypowiedzi. Czytaj uważniej wyraziłem tylko swój pogląd że to co robi Nergal w ogóle mnie nie rusza.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#53
Robson napisał(a):Numitor po kolejny utwierdzasz mnie w przekonaniu że masz wyjątkową trudność we własciwej interpretacji niektórch wypowiedzi. Czy ja zabraniam istnieć Nergalowi. Ani razu takie stwierdzenie nie padło w mojej wcześniejszej wypowiedzi. Czytaj uważniej wyraziłem tylko swój pogląd że to co robi Nergal w ogóle mnie nie rusza.

A kiedy ja napisałem, że Ty zabraniasz mu istnieć? Oczko
&quot;Come up and feel the sun
A new morning has begun...&quot;
Odpowiedz
#54
Jakaś amnezja?Uśmiech

"Robson, to jest żart? Naprawdę chcesz żyć w kraju/świecie, w którym Ty zabraniasz istnieć Nergalowi..."
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#55
Robson napisał(a):Jakaś amnezja?Uśmiech

"Robson, to jest żart? Naprawdę chcesz żyć w kraju/świecie, w którym Ty zabraniasz istnieć Nergalowi..."

Oj, przepraszam Cię bardzo, faktycznie przesadziłem Oczko. Miałem na myśli raczej coś w stylu "w którym Ty odbierasz prawo tworzenia Nergalowi".
&quot;Come up and feel the sun
A new morning has begun...&quot;
Odpowiedz
#56
Odbieram mu prawo? To że mi sie nie podoba co robi to nazywasz odbieraniem prawa? Numitor masz słaby początek tygodniaOczko
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#57
Tutaj sami faceci prawie, więc pewnie Zwierciadła nie kupujecie, ale jest tam w tym miesiącu wywiad z Nergalem, a zaraz potem z księdzem Prusakiem, który dokładnie objaśnia na czym polega problem koscioła jesli chodzi o Nergala.
Mówi np " Darski stał sie sławny nie dlatego że jest groźny tylko dlatego że kościół poczuł się bezsilny w chwili kiedy podarcie Biblii zostało usankcjonowane jako twórczość artystyczna";

a Nergal mówi np tak: "Incydent z Biblią miał miejsce w 2007 roku. Takie performance to element mojej scenicznej działalności od lat, teraz tylko ktoś to po prostu wykorzystał licząc że na tym cos ugra".

itd itp.
fajnie zrobione, pokazane z dwóch stron

nie namawiam do kupna samej gazety, ale może Wasze kobiety kupują, to polecam.
Odpowiedz
#58
Ja czytuję okazjonalnie Uśmiech Jest w mojej bibliotece osiedlowej, z tym że nie można wypożyczyć aktualnego numeru.
Odpowiedz
#59
mogę wrzucić parę haseł z obu tekstów jeśłi ktoś by chciał
wieczorem
Odpowiedz
#60
zapodaję:


Nergal:

"Ja oswajam diabła. Pokazuję że nie jest taki straszny, jak go malują. w zasadzie pokazuję że nie istnieje. Z drugiej strony za tym moim diabłem kryje się cały świat wyparty przez chrześcijaństwo, dziedzictwo setek lat ludzkiej kultury wymazane przez religię tylko dlatego że nie pasuje do czarno - białej mapy ich świata"

" Skandal i bluźnierstwo były zawsze wpisane w muzykę rockową. [..] Konszachty z diabłem zarzucano Presleyowi, [...] , spiewali o nim The Rolling Stones a The Beatles mieli Crowleya na okładce"

" To co robiłem w Gdyni robiłem już wcześniej w Paryżu, Moskwie i Atlancie. I nikt się nie oburzał"

" To jest symbol, a czym ma operować artysta jak nie symbolami? Ci którzy zła szukają we mnie często więcej mają go w sobie"

"Inni widzą w tym zło. I szukają winnego. Szatana. To paradoksalne, ale diabelska jest ich nienawiść".

" Złe myśli, instynkty uwalniam na scenie, a one znikają, czyszczę się".


" Napisałem kiedyś piosenkę Say hello to my demons. ja witam się z nimi po to aby dac sobie z nimi radę. Oswajam je. Chciałbym aby tak też działała muzyka Behemoth, nasze koncerty. Udawanie że nie ma w nas zła jest chore."
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Loreena McKennitt - 26.03.2012 Zabrze adam82 33 62,244 01.04.2012, 15:02
Ostatni post: Robson
  Bruce Springsteen, 11. 07. 2012 - Praga adam82 37 60,714 24.03.2012, 00:02
Ostatni post: BET
  Joe Bonamassa, 1 marca 2012 roku, Sala Kongresowa macsa 2 10,191 28.11.2011, 12:36
Ostatni post: Teddy
  Bruce Springsteen - San Siro, Mediolan 07.06.2012 JK7 0 22,617 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości