Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Co w tym jest Emilka  Na całej płycie "All Over Again" wyróżnia się i to bardzo. Dla mnie to taka piękna bluesowa ballada a pozostałe numery to rasowe bluesidła.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 578
Liczba wątków: 6
Dołączył: 01.2005
powiedzcie tylko jeszcze gdzie tę płytę już kupilicie?? ja obleciałem dzoi cały Szczecin, ani EMpik, ani Media markt, ani inne... po prostu głocho i cicho.... :angry:
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
W Opolu włanie w Media Markt dostałem i to już w niedziele. Były dwie sztuki ale teraz jest już jedna
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 578
Liczba wątków: 6
Dołączył: 01.2005
kurka, a u nas nie ma
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Liczba postów: 272
Liczba wątków: 5
Dołączył: 10.2004
U mnie do sklepu dopiero dzisiaj doszło, bo się zagapiłem ze składaniem zamówienia  W Empiku w W-wie nie ma na stoisku z nowociami, głębiej nie szukałem. Jeszcze wersja limitowana ma przyjć w tym tygodniu.
A hen can lay a golden egg but she still can't sing
Well the hen's alright but the harp is everything
Liczba postów: 578
Liczba wątków: 6
Dołączył: 01.2005
A czym się różni wersja limitowana? Może u nas pojawi sie razem ze zwykła
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Liczba postów: 272
Liczba wątków: 5
Dołączył: 10.2004
Jeszcze nie wiem. Pewnie jest wydana w digipacku i ma jakie dodatki
A hen can lay a golden egg but she still can't sing
Well the hen's alright but the harp is everything
Liczba postów: 578
Liczba wątków: 6
Dołączył: 01.2005
Ja kupiłem sobie dzis Erica Claptona "Back Home" w wersji CD+DVD. Oczywicie nie żałuję, chociaż troszkę mam niedosytu co do Ericowej gitarki...
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Liczba postów: 154
Liczba wątków: 2
Dołączył: 05.2005
To jest tak, że jeli się słucha tak wspaniałego artysty jak Clapton, to trudno o "złš" muzykę. Tym bardziej jeli jest to artysta jeden z najulubieńszych. jeli chodzi o nowš płytę- Pierwszym okreleniem jakie przychodzi mi do głowy a propos "back Home": jest przyjemna i nie przeszkadza. takš włanie muzykę mistrz serwuje nam na ostatnich płytach- miło sobie posłuchac, ale nie sš to brzmienia dla których można oszaleć, gitary płaczšce aż włosy stajš dęba...troche szkoda. Na szczęcie w każdej chwili mogę sięgnšć po mój ukochany soundtrack z "rush"czy wysłuchane do czerwonoci unplugged 
Eric jest dla mnei przykładem klasy sam w sobie i ta płyta tego nie kwestionuje, a że i ci muszš czasem podreperować budżet...
seeEMILYplay
Liczba postów: 1,324
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2003
Soundtrack RUSH jest fantastyczny!!!
A long time ago came a man on a track...
Liczba postów: 154
Liczba wątków: 2
Dołączył: 05.2005
hihi Pablosan, zgodny jak nigdy
seeEMILYplay
Liczba postów: 578
Liczba wątków: 6
Dołączył: 01.2005
ech... a ja nadal nie mogę dostać B.B.Kinga. Dzi byłem w Media Markt po raz który tam i na pytanie o tę płytę facecik wysłał mnie do... King Crimson :blink: Matko, jaki brak kompetencji u tych goci!!! A płytkę chyba zamówię w końcu w merlinie
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Liczba postów: 272
Liczba wątków: 5
Dołączył: 10.2004
Wczoraj dotałem wreszcie wersję limitowanš - płytka taka sama jak w zwykłej wersji, tylko że w digipaku. I jest tylko o parę złotych droższa
A hen can lay a golden egg but she still can't sing
Well the hen's alright but the harp is everything
Liczba postów: 578
Liczba wątków: 6
Dołączył: 01.2005
No i w końcu ja dostałem tę płytę, własnie w formie digipaku... nooo, jak pieknie brzmi :wub:
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
No i proszę z całej płyty wczoraj Kaczor wybrał "All Over Again"  I powiedział z przygotowywanej do wydania plyty. Ciekawe czemu ja mam od dwoch tygodni? 
A w trzeciej godzinie miniMAXU Bill Wyman opowiadał rożne ciekawe rzeczy i wspomniał Marka. Pamiętacie jego ostatniš studyjnš płytę "Just For A Thrill"? Utwór "Disappearing Nightly" też z MK- wietny zresztš
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Bym zapomniał. Wczoraj też Kaczor odtworzył "All Over Again" a od siebie dorzucił: "dwóch mistrzów B.B. King i Mark Knopfler" Jestem pewien, że to jego ulubiony fragment z całej plyty bo zagrany już dwukrotnie
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Wstyd sie przyznac, ale jeszcze tego nie slyszalem....
Moze ktos z Was moglby to "wystawic"  ?
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Koobaa >> zaraz Ci wysyłam!
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Dziekuje Olaf!
...jest pieknie...
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 1,381
Liczba wątków: 31
Dołączył: 06.2004
tytulem wstepu  usiadlam ostatnio do autobiografii B.B.King'a
powinnam to zrobic juz dawno, dawno temu, ale nie zawsze blues byl all around me  ale do rzeczy. otoz siedze sobie w pracy, a wlasciwie chowam sie przed szefem z ksiazka na kolanach i czytam, co nastepuje:
Later I'd read how Django had burned two fingers in his left hand in a fire in his gypsy caravan; they were webbed together in a way that left him with only two free fingers. they called him 'Three Finger Lightning'  , and he was.
He hit me as hard as Charlie Christian.
Django was a new world. (... there are so many different worlds  - przypis kopisty )
Him and Grappelli (skrzypek, z ktorym pogrywal- przypis kopisty) swung like demons B)
The syncopation got me going, but the beat was just a begining.
It was Django's ideas that lit up my brain.
He was light and free and fast as the fastest trumpet :wub:
slick as the slickest clarinet,
running through chord changes with the skill of a sprinter and the imagination of a poet ^_^
He was nimble like a cat.  a ja myslalam, ze koty to sypiac na cieplutkim piecu uwielbiaja- jak Filemon...
Songs like 'Nuages' and 'Nocturne' took me far away from my little place in Indianola, transporting me over the ocean to Paris where people sipped wine in outdoor cafes and soaked in the most romantic jazz the world has ever known.
I loved Django because of the joy in his music
the light-hearted feeling of freedom to do whatever he felt
His music fortified an idea I held close to my heart- that the guitar is a voice unlike any other. The guitar is a miracle.
skopiowalam z mysla o pozdrowieniach dla wszystkich gitarzystow i milosnikow gitary  przepraszam, ze wersje oryginalna, ale moje tlumaczenia jakies takie pokraczne wychodza ... odsylam wiec w razie czego na http://www.ang.pl- slownika angielskiego
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
|