Liczba postów: 275
Liczba wątków: 14
Dołączył: 03.2005
"Abe włożył nowš kasetę do przenonego odtwarzacza. Po chwili z maleńkich słuchawek zagwizdało "Walk of Life" Dire Straits. Piosenka była niedawno przebojem i w radiu puszczano jš do znudzenia. Hellboy miał dosyć tego kawałka. Miał dosyć Dire Straits. Miał dosyć MTV. Ale Abe'owi cišgle było mało.
Przyjanili się, więc Hellboy ze wszystkich sił starał się nie zwracać na to uwagi. I tak mieli zaraz wylšdować. Trzon ekipy zostanie w Szkocji, a Hellboya samolot zabierze do Egiptu.
W ładowni specjalnie przerobionego odrzutowca transportowego, zawsze czekajšcego na wezwanie BBPO, Hellboy masował sobie skronie. Zaczynała go boleć głowa od szumu silników i Dire Straits, udajšcych wesołš grupę popowš."
http://www.egmont.pl/ksiazki/hellboy.html
Taka ciekawostka  Szczególnie ostatnie zdanie - akurat z tym się mogę zgodzić  Udawali, bo udawali, ale jak fajnie udawali B)
<span style=\'color:blue\'><span style=\'font-size:9pt;line-height:100%\'>Słucham tylko MARKOWEJ muzyki!</span></span>
Liczba postów: 123
Liczba wątków: 0
Dołączył: 05.2005
Nie wiem, czy ktos o tym pisal. Jesli powtorze, mozecie mnie rozstrzelac
Dzis ogladalem film "An Officer and A Gentleman" z Richardem Gere i Debrš Winger. No i pod koniec jest mocno wyeksponowany spory fragment Tunnel of Love  Dobrze wpasowany w akcje, w ogole lepiej sie od razu oglada z taka muzyka
Liczba postów: 41
Liczba wątków: 4
Dołączył: 08.2005
Cytat:Originally posted by tawnuk@Oct 7 2005, 06:03 PM
Niech się teraz każdy z was przed sobš przyzna czy jest czy nie uzależniony od tego forum.... Ja jestem na pewno, pamiętam ten straszny czas gdy byłem 3 tygodnie na obozie ( "O nie! Nie zobeczę postów! Gdzie jest internet?!?A jak Mark wydał nowš płytę to skšd ja się o tym dowiem!?!?!" ).
no w tym co jest  to naprawde uzależnia ja przeglšdam forum kilka razy dziennie  i powiem Wam cos:jak byłam w Niemczech to normalnie płytki Marka, które miałam przy sobie  i myl o Was trzymała mnie przy życiu
Liczba postów: 1,761
Liczba wątków: 71
Dołączył: 11.2004
W tym roku Konkurs Chopinowski wygral Polak.W 1975 roku też wygrał Polak nazywal sie Krystian Zimmermann(nie wiem ile miał literek "m" i "n" w nazwisku, ale to nie wazne).Najbardziej pocieszajšce w ogłoszeniu werdyktu z 1975 roku było to , iż nauczycielem laureata był prof.Andrzej Jasiński.
Od prof Andrzeja Jasińskiego w nazwie brzmišcej i pisanej nie rożni mnie nic.
Bo ja też Andrzej(przez "rz") i do tego jeszcze Jasiński(przez duże 'J").
Cholera jednak sš rożnice - te cztery literki "prof" przed nazwiskiem, no i znajomoć twórczoci muzyki Chopina.
Ale ja za to znam tworczoc i muzykę Marka Knoplera, ale czy za to można dostać "prof" przed nazwiskiem?
Hm.........?
Mylę, że można - bo Muzyka zarówno Chopina jak i Knoplera jest po prostu ponadczasowa i wielka.
Znam kilka osob na forum, ktorych mianowal bym juz stopniem profesora i dopisal bym im "prof" przed nazwiskiem z dziedziny nauk knopfleromuzycznych.Witam Eminencję.
Acha!!!!!!!!!!!
Niech teraz każdy z Was zada sobie pytanie czy może już postawić sobie "prof" przed nazwiskiem z nauk Knopfleromuzycznych.
Jeli nie - to do nauki, tak jak ja teraz czynię włšczajšc material szkoleniowy "Once upon a time in the west"
Radzę również rozejrzeć się za promotorem otwarcia prac doktorskich.
Ja otwieram w temacie"Wpływ muzyki Marka Knopflera na inteligencję rodowisk małomiasteczkowych Zachodniej Polski" Promotor - prof Andrzej Jasiński(ten od Chopina) - he,he.
We are the sultans of swing...
Liczba postów: 275
Liczba wątków: 14
Dołączył: 03.2005
Kurczę Andrzej, ja nie jestem nawet magistrem, w zasadzie to cały czas siedzę w liceum knopflerystycznym (w tym przypadku chciałbym, aby moja nauka trwała jak najdłużej), a Ty piszesz o profesurze! Tym większy szacunek dla profesorów knopfleromuzycznych naszego forum, może by ich tak ubrać w szacowne profesorskie OPASKI NA GŁOWĘ i TAKIE CZERWONE MARYNARKI + OPASKI NA NADGARSTEK jak przystało na naukowców?
Hm, tak BTW, słyszelicie dzisiaj w sjecie Marcina Kydryńskiegow Trójce "Rüdigera" z EPki? Byłem wtedy na działce, zachód słońca, góry (czy raczej przedgórze) i ta muzyka... ^_^
A wiecie, że Tusk był na koncercie Marka w Warszwie?
<span style=\'color:blue\'><span style=\'font-size:9pt;line-height:100%\'>Słucham tylko MARKOWEJ muzyki!</span></span>
Liczba postów: 1,613
Liczba wątków: 31
Dołączył: 05.2005
To ja chciałbym się zapisać do Knopflerowej "zerówki" z indywidualnym tokiem nauczania. A co do Tuska , można jeszcze wybrać przez 40 minut.
Liczba postów: 359
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2005
Chylšc głowę przed profesjonalizmem uczestników forum w temacie M.Knopfler - artysta i życie byłbym za wprowadzeniem stopni naukowych. (pytanie osobiste ile razy mógłbym powtarzać klasę?! 
Bo czytajšc Was zdaję sobie coraz bardziej sprawę, ile ignorancji musiał do niedawna posiadać tu podpisany w złudnym poczuciu, że wie dużo o gitarzycie z opaskš.
Choć z drugiej strony nie wiem, czy na które uczelni między górš a dołem byłyby tak dobre stosunki, tak funkcjonuje giełda bezinteresownej wymiany informacjami i nowociami, można tyle cišgnšć !!!
Liczba postów: 275
Liczba wątków: 14
Dołączył: 03.2005
Sorry za to politykowanie, ale teraz mi taka refleksja do głowy przyszła, że mimo, że ja sam głosowałbym inaczej, to będzie fajnie. Wiecie dlaczego? Bo bracia to bracia. Tacy Brothers In Arms po prostu
Pozdrawiam
Tol
PS. Hm, może przesadziłem, że jestem już w Knopflerowym LO. Chyba dalej kibluję gdzie w pierwszych klasach podstawówki
<span style=\'color:blue\'><span style=\'font-size:9pt;line-height:100%\'>Słucham tylko MARKOWEJ muzyki!</span></span>
Liczba postów: 322
Liczba wątków: 3
Dołączył: 05.2005
Hmm... Nie tak dawno zostałam zapisana (i zaprowadzona po raz pierwszy) do przedszkola...
Dziękuję, Druhu  .
<span style=\'color:gray\'>And what have you got at the end of the day?
What have you got to take away?</span>
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
"Hm, tak BTW, słyszelicie dzisiaj w sjecie Marcina Kydryńskiegow Trójce "Rüdigera" z EPki? Byłem wtedy na działce, zachód słońca, góry (czy raczej przedgórze) i ta muzyka... "
Kurczaki nie słuchałem :angry: Jaki był komentarz?
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 275
Liczba wątków: 14
Dołączył: 03.2005
Mniej więcej co takiego: "a teraz nasz markotny, jesienny przyjaciel, proszę się wsłuchać w tekst" (potem poszła piosenka) i potem: "tekst tej piosenki opowiada o fanatycznym łowcy autografów, chociaż trudno to sobie wyobrazić przy tak pięknej muzyce"
<span style=\'color:blue\'><span style=\'font-size:9pt;line-height:100%\'>Słucham tylko MARKOWEJ muzyki!</span></span>
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Super  Dzięki Toloth.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,381
Liczba wątków: 31
Dołączył: 06.2004
Cytat:Originally posted by Toloth@Oct 23 2005, 09:03 PM
PS. Hm, może przesadziłem, że jestem już w Knopflerowym LO. Chyba dalej kibluję gdzie w pierwszych klasach podstawówki
a mnie sie tak jakos na wagary zebralo ... w tej mojej podstawowce
to nie z winy nauczyciela, bynajmniej
zreszta serdecznie go pozdrawiam
tak tylko chrap mnie jesienny ogarnia...
ale obiecuje porzucic ten zywot wiecznie zaspanego wagarowicza...
p.s.
do poduchy rzecz jasna gra mi sam Mark Knopfler ^_^
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Cytat:Originally posted by Andrzej@Oct 23 2005, 02:12 PM
Radzę również rozejrzeć się za promotorem otwarcia prac doktorskich.
Ja otwieram w temacie"Wpływ muzyki Marka Knopflera na inteligencję rodowisk małomiasteczkowych Zachodniej Polski" Promotor - prof Andrzej Jasiński(ten od Chopina) - he,he.
Andrzej,
Rozejrzelam sie  i moim promotorem bedzie dr Mark Knopfler (to prawda - uzyskal tytul Honoris Causa University of Newcastle upon Tyne w 1993r)... poprzeczka wiec ustawiona jest wysoko, a promotor - najlepszy na swiecie
Temat mojej pracy: "Wyzszosc Pensy nad Les Paulem w oparciu o tworczosc promotora w latach 1985 - 2005." Szczegoly jeszcze caly czas dogadujemy
Swoja droga - ciekawi mnie jaki (i czy w ogole) Mark dal wtedy wyklad podczas tej uroczystosci nadania tytulu....
W roku 2001 dr Knopfler otworzyl uroczyscie nowe studio nagraniowe na Wydziale Muzyki tegoz uniwersytetu, studenci mieli okazje porozmawiac z Maestro a Maestro mial okazje zobaczyc studentow w akcji... ze tez ja nie bylem wtedy studentem...
moze mieliscie okazje to kiedys czytac - jesli nie to oto relacja
i jeszcze tu
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 804
Liczba wątków: 10
Dołączył: 05.2005
Ty Koobaa chyba naprawde masz duzo czasu w tej Twojej Canadzie B)
Ale miej go jak najwiecej i przesyłaj nam takie namiary perelki raz po raz ^_^
Pozdrowienia z lasu!!!
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
Liczba postów: 1,453
Liczba wątków: 44
Dołączył: 02.2005
Oto fragment rozmowy na gg z moim partnerem z zespolu (gitarzysta, bez skojarzen  ), ktory zna DS i Marka, ale nie jest jakims tam zagorzalym fanem:
BET (20:38)
a speedwaya sluchales?
Pawel (20:39)
slucham wlanie
BET (20:40)
yhm, koncowka powala
BET (20:40)
aleee ciii, nic nie mowie
BET (20:40)
sluchaj
Pawel (20:41)
chlopcy się rozkręcili
BET (20:41)
juz?
Pawel (20:42)
już
BET (20:42)
no i?
Pawel (20:42)
koniec hehe
Pawel (20:42)
nacišgi mu poszły!
Pawel (20:42)
hehehe
BET (20:42)
ty wiesz jak sie takie cos przezywa stojac 2 metry od muzykow....
BET (20:42)
a danny to kawal chlopa hehe, swoje wazy
Pawel (20:43)
NO BA
Pawel (20:43)
hehehe
BET (20:44)
cudo nie? zreszta jak wszystko Marka 
Pawel (20:44)
hehe
BET (20:44)
wiem wiem, jestem ****** [cenzura  ]
Pawel (20:44)
widać że fanatyk
BET (20:44)
no ba
BET (20:44)
knopfler.pl/forum
BET (20:44)
zapraszam
BET (20:44)
tam jest wiecej takich jak ja
BET (20:44)
zobacz co to znaczy byc naprawde FANATYKIEM
BET (20:44)
ba - WYZNAWCA
Pawel (20:45)
dobra dobra
BET (20:45)
my jestesmy knopfleriacy!
Pawel (20:45)
hehehe
BET (20:45)
jak bys mial kiedys chwile i ochote to zajrzyj, serio mowie
BET (20:45)
a nuz zostaniesz.....
Pawel (20:45)
byłem tam
BET (20:45)
bylem na zlocie w czerwcu, spotkalem sie z tymi ludzmi....i.....
BET (20:45)
zycze kazdemu artyscie takich fanow, naprawde
Pawel (20:46)

BET (20:46)
a kazdemu czlowiekowi takich przyjaciol
BET (20:46)

Pawel (20:46)
zapracował na nich
BET (20:46)
no ba
BET (20:46)
dopra, uciekam
Pawel (20:46)
przez te lata, przez te albumy i przez klimat
BET (20:47)
musze troche sie pouczyc bo minie weekend a ja jak nic nie zrobilem tak nie zrobie hehe
BET (20:47)
yeah, prawda z twych ust kapie i chlapie
BET (20:47)
tak wlasnie jest.....
BET (20:47)
lece
BET (20:47)
strzalka
Pawel (20:47)
strzala
Wniosek? Mozna Marka nie sluchac, ale kazdy kto czuje muzyke docenia jego GENIUSZ...
You do what you want to
You go your own sweet way...
Liczba postów: 223
Liczba wątków: 16
Dołączył: 04.2004
To ja sie dolacze do offtopa przesylajac pozdrowienia z deszczowej i wietrzystej Irlandii - co za po****ny kraj
Nie mam niestety czasu sie zajmowac forum ostatnio bo pracuje od 7 rano do 17 i wracam tak na 19 do domu - sie zmieni pewnie jak sie przeprowadze blizej pracy (pracuje dla IBM  )
Pozdrawiam wszystkich co mnei znaja i tych co mnie nie znaja - Becik ty wiesz co
Liczba postów: 1,453
Liczba wątków: 44
Dołączył: 02.2005
Yyyyyyyyyyyy, Yasne  Zobaczymy w czerwcu! JA CI TEJ PALKI NIE ZAPOMNE!!!!
You do what you want to
You go your own sweet way...
Liczba postów: 1,761
Liczba wątków: 71
Dołączył: 11.2004
<Coobaa>
Dzięki za prezent.
Wychodzi na to ,że poczta Polska jest tak samo doskonała jak Kanadyjska.
DOSZŁO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!huraaaaaaaaa
We are the sultans of swing...
Liczba postów: 1,381
Liczba wątków: 31
Dołączył: 06.2004
You must remember this
A kiss is still a kiss
A sigh is still (just) a sigh
The fundamental things apply
As time goes by
And when two lovers woo
They still say: "i love you"
On that you can rely
No matter what the future brings
As time goes by
Moonlight and love songs - never out of date
Hearts full of passion - jealousy and hate
Woman needs man - and man must have his mate
That no one can deny
Its still the same old story
A fight for love and glory
A case of do or die
The world will always welcome lovers
As time goes by
:wub: :wub: :wub: :wub: :wub: :wub: :wub: :wub:
ps
najlepiej sie slucha przy lampce wina
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
|