Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Torwar - Wrażenia z koncertu > No I Po Torwarze
#1
Było cudnie Uśmiech
Do pełni szczęœcia brakowało sprawnej wentylacji...
Odpowiedz
#2
Kurczę, myœlałem, że będę pierwszy...Duży uśmiech
Odpowiedz
#3
ŁAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!

IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIHHHHHHHHHAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!Duży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiech

Nie, no... Normalnie nie mogę!!!!Uśmiech
Odpowiedz
#4
A tak w ogóle, to pięknie było...
Czyż nie?Uśmiech
Odpowiedz
#5
Luzik... podobało mi się Uśmiech

A co do wentylacji, to przypomnieli sobie dopiero pół godziny przed końcem :wacko:
Odpowiedz
#6
Witam wszystkich jestem tu nowy ale na koncercie byłem obowišzkowo Uśmiech Koncert fantastyczny tylko brakowało Money for Nothing. Nie wiem czy zauważyliœcie ale Mark sie poprawił ostro z wokalem, chyba Emmylou Harris maczała w tym ręce Uśmiech

Pozdrawiam wszystkich fanów MK
Can't get no antidote for blues...
Odpowiedz
#7
A ja dalej swoje: ŁAAAAAAAAAAA!!!! IIIHAAAAA!!!!!!
Odpowiedz
#8
Przepraszam Wszystkich! Coœ "bardziej konstruktywnego" będę w stanie napisać jutro...
A tak przy okazji, proszę o wybaczenie Tych, których przypadkowo mogłem nieco zdeptać podczas niektórych utworów Maestro. W pewnym momencie zauważyłem, że wokół mnie zrobiło się ciut więcej miejsca...

Na koniec tego cudnego dnia, życzšc Wszystkim dobrej nocy, jeszcze raz się zacytuję.
Było pięknie...
Odpowiedz
#9
Yeeeaah! Właœnie wróciłem, było pięknieUśmiech Stałem z kumplem po prawej stronie sceny, dosyć blisko. Zgadzam się co do wentylacji, momentami było okropnie duszno. Ale to małe piwo, bo koncert był bardzo udany! Nie mam głowy do pisania teraz, więc do jutraUśmiech

Mark Mark Mark!!!
"It's the end of a perfect day for all the surfer boys and girls..."
Odpowiedz
#10
To co ten czlowiek robi zasluguje na najwyzsze uznanie. Po prostu, nie ma muzyka nad Marka Knopflera.

Dzisiejszy wieczor byl wyjatkowy pod wieloma wzgledami.

Przecudna, najwyzszych lotow muzyka, poruszajaca dusze i zmysly.

Niemalze dotykowy kontakt z Mistrzem.

Spotkanie z przyjaciolmi z roznych zakatkow kraju, ktorych laczy pasja.

Atmosfera i poczucie wspolnoty, w ktorej zjednoczyli sie i duzi i mali.

Kolejny punkt na mapie zycia, ktorego nie zetrze zadna gumka ani nie zmyje zaden deszcz.

Zdarte gardlo Język

A tego wszystkiego dokonal czlowiek i muzyka. Oto dowod na to, jaka moc drzemie w ludzkosci.

Do zobaczenia w czerwcu! Uśmiech A na dobranoc oczywiscie Local Hero.
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
#11
cóż powiedzieć o koncercie: był po prostu super, A moment ze Speedway at Nazareth i opuszczajšca się gitarš w ferii œwiateł w ostrym brzemieniu tego kawałka to istna magia Uśmiech
muszę powiedzieć ze ten kawałek na koncercie najlepiej brzmiał dla mnie z solowej twórczoœci Mistrza, a stare kawałki z DS to była sól ziemi Uśmiech
jak zawsze przy BiA miałem obawy o głos (bowiem na nim dla mnie najlepiej widać w jakiej formie jest MK, ale dziœ ten kawałek wokalnie zabrzmiał dla mnie prawie jak z młodzieńczych lat i moich i Jego Oczko
widziałem baner Knopfler.pl pod scenš, sam niestety byłem na trybunie F
trochę niestety kłopoty zdrowotne popsuły mi super zabawę na koncercie (i po koncercie, na szczęœcie jest już trochę lepiej), ale mimo tego œwietnie sie bawiłem i trochę teraz żałuję ze nie wzišłem z sobš œwieżo nabytego aparatu, i tylko trochę fot strzeliłem z komórki, ale niestety wyszły beznadziejnie (jak to z marnego telefonu), ale liczę że inni wytworzyli trochę materiałów multimedialnych i podzielš się z tym z koleżankami i kolegami z forum Uśmiech
Odpowiedz
#12
Witam wszystkich. Koncert jak Mark - stary, dobry i solidny. Taki jaki chcialem, taki na jaki szedlem. Tym razem bylem pod sama scena (ostatnio w Spodku sie nie udalo) ale bez zony uziemionej malenstwem (transmisja utworow przez komorke kwitla). MK w wysmienitej formie. Wkurzyla mnie BARDZO ochrona, ktora poczynala sobie dosc brutalnie urzadzajac polowania wsrod zgromadzonych i wywalajac wszystkich z Torwaru tuz po zejsciu MK ze sceny. Zachowywali sie dosc agresywnie - zupelnie niepotrzebnie, bo akurat markowa publicznosc zachowac sie potrafi. Krecha dla firmy FOSA - jesli dobrze zapamietalem. Poza tym miodzio. Moze jestem konserwa ale Sultani (szczegolnie w koncowce) to dla mnie punkt zwrotny koncertu. Do tego Speedway (duzo lepszy w wersji na zywo niz na plycie), Romeo i oczywiscie Telegrah Road i BiA (jak ktos w tlumie przetlumaczyl - bracia w ramionachUśmiech Tyle na goraco. Jesli mimo nalotow ochrony komus udalo sie cos nagrac niech nie zapomni sie pochwalic. W przyszlosci warto zalepic czerwone swiatelka w kamerach, ktore sluzyly byczkom do namierzania celu. Czy banner z podziekowaniami za 30 lat rocka w koncu udalo sie rozwinac? Widzialem tylko probe, ktora szla opornieOczko Dobrej nocy.
Odpowiedz
#13
ja powiem skromnie , było tak jak zwykle a było CUDOWNIE !!!

Zaczęło się niewinnie Cannibals , utwory z Ragpickers Dream , Sailing to Philadelphia , nie zabrakło 14 minutowego Telegraph Road , Romeo and Juliet na National Steel , był też końcowy utwór z siódmej płyty Dire Straits - mowa oczywiœcie o Brothers....a potem a potem dobre wejœcie basem w Sofar away , no i koniec , klasyka , powrót do klasyki , do Dire Straits , do aLCHEMY gdzie właœnie tam po raz pierwszy na koniec zagrano Local Hero - Going Home.

Czekam na następny koncert Marka Knopflera .

P.S. szkoda że w Polsce dał tylko jeden koncert bo bym znowu pojechał Duży uśmiech
[Obrazek: dsd6ad.jpg]
[Obrazek: ds25815.jpg]
[Obrazek: ds3cf62.jpg]
[Obrazek: ds4914d.jpg]
Odpowiedz
#14
MAGIA!

Moja dziewczyna była oczarowana, a ja stałem ze łzami szczęœcia w oczach... Po prostu magia...


JUTRO BERLIN!!!!!!!!!!!!!!!! Duży uśmiech





Jedynym minusem była słaba wentylcja.
Odpowiedz
#15
bylo cudownie, Mark swierzy, chcila grac chlopak, zreszta jutro napisze wiecej, cudnie i atmosfera w sali cudowna , pozdrawiam
Odpowiedz
#16
Berlin,a ci co nie zdšżš to 11 maja Praga.Sš bilety.
Ide spać i koleżanki też.
Odpowiedz
#17
Zaledwie trzy lata temu w tym samym miejscu. Jak dobrze, że zbyt dużo sie nie zmieniło:

[Obrazek: img00.jpg]
Odpowiedz
#18
po prostu nie mam słów żeby to opisać....w pewnym momencie stałem, œmiałem się i prawie płakałem Uśmiech)))))
Everybody's looking for somebody's arms to fall into...that's what it is
Odpowiedz
#19
Witam...
Tak, to byl cudowny magiczny (pewnie brak tylu slow w slownikach na okreslenie tego) niesamowity wieczor...!!! Az zal, ze inni, gdzies w Europie i na swiecie sa dopiero przed takim wieczorem... no ale z drugiej strony my juz mamy co wspominacUśmiech A wspomnien nikt nie jest w stanie odebrac...Uśmiech
Pozdrawiam
rafalmk
Odpowiedz
#20
Witam,

no byłem oczarowany, i jestem oczarowany, dobrze, że udało się nam trzymać wszystkim razem. Mark zagrał fenomenalnie, wszystkie te ich instrumenty, cała aranżacja, no mnie się bardzo podobała.

Zresztš co bym nie napisał, to i tak byłoby mało, mam dużo zdjęć z drugiego/pierwszego rzędu, paręnaœcie filmików. jakoœ będę chciał to wrzucić na jakiœ serwer, no ale to może po powrocie do Krakowa.

Trzymajcie się i delektujcie wspomnieniami!
knopfler.pl na Facebooku - https://www.facebook.com/knopflerpl

Perkusja jest jedna a pałki są dwie :]

"Drummers have the biggest instruments... Uśmiech"
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Warszawa Torwar - Spotkanie Przed i Po Koncercie MARTINEZ 30 101,250 02.05.2008, 17:52
Ostatni post: anius
  Lista Obecności Na Torwar Andrzej 60 131,432 30.04.2008, 00:53
Ostatni post: Poweer

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości