Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Cytat:Originally posted by numitor@May 4 2008, 11:29 PM
Akustyka - fakt, jest beznadziejna. Przede wszystkim było zbyt cicho jak na koncert.
Po raz kolejny nasuwa mi myl że na trybunach było lepiej słychać
Hej, hej, "trybuniarze", jak do Was "dolatywało"? Do mnie i rodziców wspaniale.
Hekselman - ja również zazdroszczę.  Mnie haj trzyma jeszcze. Od nocy z czwartku na pištek nie pię z emocji 
Oby taki stan trwał jak najdłużej
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 150
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2005
hmm ja siedziałem na trybunie F i w sumie nie miałem wrażenia że jest za cicho...
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Zastanawiajšce :blink:
A widział kto ekipę TV?
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 5
Liczba wątków: 0
Dołączył: 05.2008
Ja ekipy nie widziałem, chociaż bardzo mocno miałem nadzieję ich ujrzeć. N akoncercie stałem doc blisko sceny, chyba tuż za Martinezem - chyba to Ty zaprosiłe mnie z narzeczona na zlot - stalimy za Tobš - poznaję z awatarka, lecz mogę się mylić. Był również mój brat z żonš - do domu 4 godziny jazdy i o 3 w nocy ja na forum a brat CD i do dzi mocno to przeżywamy.
Zaskoczyło mnie z jakim spokojem często Mark grał - dało się wyczuć wię, jaka ogarniała widownię i tysišcami nici biegnie do sceny - co niesamowitego.
Fakt, bylo za cicho i za mało dynamiki, bardziej z tyłu pasmo było szerzej słyszalne i pełniejsze, lecz za chicho i dynamiki brakło.
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
Cytat:Originally posted by gk101380@May 5 2008, 01:18 PM
Zaskoczyło mnie z jakim spokojem często Mark grał - dało się wyczuć wię, jaka ogarniała widownię i tysišcami nici biegnie do sceny - co niesamowitego.
Tak... co pięknego. :wub:
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 265
Liczba wątków: 4
Dołączył: 05.2005
Cieszę się z wydłużonej solówki Telegraph Road. To mnie chyba najbardziej ucieszyło z całego koncertu.
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
Czy kto się wreszcie przyzna do tej wspaniałej repliki :
A może kto z czytelników forum był na MEET AND GREET razem z Piotrem Kaczkowskim - bardzo ciekawi mnie relacja i może jakie zdjęcia...
Bardzo proszę !!
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
No włanie - pochwal się szczęciarzu
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 1,537
Liczba wątków: 210
Dołączył: 05.2004
gk a mozliwe ... jakbys zamiescil wasze fotki to moze bym poznal 
jesli ogladales zdjecia z piwka po koncercie od grzegorza to predzej bys skojarzyk moze ?
I've got a right to go to work but there's no work here to be found
------------------------
szefu
Liczba postów: 1,761
Liczba wątków: 71
Dołączył: 11.2004
Dla mnie to najlepszy koncert Marka, a co za tym idzie brakuje słów, żeby to wszystko opisac. Dzisiaj jeden z Fanow napisal do mnie takowego smsa, cytuje:
"Ważne, że jak człowiek dostanie po głowie, to zawsze jest taka markowa gromadka, co przywraca wiarę w ludzi".
Zasadniczo nie ważne kto jest autorem tego tekstu - ważne że wszyscy mylimy tak samo , nieprawdaż??????
Zespół był jak bryła, szybko zorientował sie, że z naprzeciwka stoi kolejna rozgrzana bryła wyrafinowanej i znajšcej sie na muzyce publicznoci. Fajnie ,że klima nie zadziałała, to tylko rozgrzalo atmosferę, totalny spontan reagujšcych ludzi, którzy w wzlotach podkrelali, że nie ważne sš wszelkie niedogodnoci - MUZYKA ZWYCIĘŻA.
Odnonie nagłonienia to co za co. Wszyscy ci , ktorzy chcieli spojrzeć Markowi w oczy i mieć Go w zasięgu ręki, musieli liczyć się , że otrzymajš dzwięk z podsłuchów(nieco słabszy jakosciowo i natężeniowo). Ja akurat jestem zwolennkiem totalnego odbioru dżwieku i zawsze usadawiam sie na wysokoci konsoli mikserskiej. Nie dam sobie wmówic, że co bylo nie tak. Drodzy Państwo tym razem Torwar dał się nagłonić !!!!! i to nie tylko zasługa akustyka , ale rownież zespołu, ktory w wyrafinowany sposób wypuszczał każdy dżwiek w taki sposob , ażeby idealnie uderzył w ucho i ukuł w serce. Po tym poznaje się zawodowstwo. Kazdy utwor mial co do przekazania, każdy rozwijal sie i rozpędzał aranżacyjnie jak potężna lokomotywa. Czasem cięzko było wyhamować - emocje !!!!!!, rzeczy samej. One też byly prawdziwe, dlatego muzycy byli tak bardzo zadowoleni i grali z totalnym serduchem.
Ostatni aspekt..... to trzy pokolenia wsrod publicznoci, ktore pokazaly się na Torwarze. Przewaga ludzi młodych, to tylko wiadczy jak pokoleniowa jest muzyka Marka - cišgle wieża poszerzajšca horyzonty i zmysły - wzrusza i ujmuję i mobilizuję do życia, podkrelajšc jak jeszcze jestemy mali w życiu, i ile mamy jeszcze dobrego do zrobienia. To byl koncert Ludzkoci ,która nie burzy lecz naprawia wiat.
We are the sultans of swing...
Liczba postów: 1,453
Liczba wątków: 44
Dołączył: 02.2005
Cytat:Originally posted by Andrzej@May 5 2008, 07:46 PM
To byl koncert Ludzkoci ,która nie burzy lecz naprawia wiat.
Te slowa mowia wszystko...
You do what you want to
You go your own sweet way...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Ano włanie. To bardzo ważne słowa Andrzeja. Jeli chodzi o nagłonienie mylę że Torwar udało się nagłonić. Powiem więcej: pełen sukces. Nie jestem może do końca wiarygodny w tej tezie bo byłem zaraz pod scenš. Ale tak jak pisze Andrzej co za co. Wokal Marka mógł być głoniej. Podobnie skrzypce Johna McCuskera. Wybrałem face to face. Nie żałuję. Ale jak tylko spotkałem Andrzeja i Waldka po koncercie wiedzšc że byli z tyłu prawie od razu zapytałem jak było słychać. Potwierdzili: genialnie. Uspokoiłem się. Andrzeju Twój ostatni aspekt wzrusza więc ja już sie przymykam ale warto wzišć sobie te słowa do serca. Ja będę pamietał
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 26
Liczba wątków: 0
Dołączył: 05.2007
Włanie spróbowałem wkleić jakie zdjęcie z koncertu.
Mam nadzieję, że jest widoczne  ...
snake
and what have you got at the end of the day........
Liczba postów: 26
Liczba wątków: 0
Dołączył: 05.2007
I guess not..... :angry:
and what have you got at the end of the day........
Liczba postów: 1,613
Liczba wątków: 31
Dołączył: 05.2005
Cytat:Originally posted by snake@May 5 2008, 09:59 PM
I guess not..... :angry:
Widac tutaj
Liczba postów: 26
Liczba wątków: 0
Dołączył: 05.2007
szybki jeste jambore
włanie z wolna zgrywam tam swoje fotki
and what have you got at the end of the day........
Liczba postów: 1
Liczba wątków: 0
Dołączył: 05.2008
nie mam słów. Dopiero dzi dotarłem z do pracy. Speedway at Nazareth elektryzuje mnie do dzi. Knopler jest zdecydowanie w wietnej formie. Tym bardziej cieszę się że w końcu, po kilku latach prób (egzaminy, odwołane koncerty, zepsute samochody) udało mi się dotrzeć.
Mieć na wycišgnięcie dłoni człowieka, którego muzykę podziwia się od 14 roku życia (a słucha gdzie od 6 miesišca)... niezapomniane.
pozdrawiam,
Filip
Liczba postów: 2
Liczba wątków: 0
Dołączył: 05.2008
ehh. niezapomniane wrażenia..
A jak usłyszałem Hill Farmer's Blues to mnie zmiotło! Niesamowite..
ps.. czy może ma kto Hill Farmer's Blues włanie w wersji koncertowej.. niestety szukałem chyba na każdej track licie wydanych koncertowych CD i niestety  jeżeli kto z Was wie na jakiej płycie live można to zdobyć to dajcie proszę znać..
Serdecznie dzięki za niesamowity klimat na Torwarze
ravi
Liczba postów: 786
Liczba wątków: 22
Dołączył: 11.2004
Jak do dzisiaj w takiej wersji jak była grana na Torwarze nie ma tego nigdzie, jedynie można znaleć ten utwór w jakoci audience na bootlegach z obecnej trasy.
Liczba postów: 29
Liczba wątków: 1
Dołączył: 05.2008
Cały czas w mylach mam ten koncert. Niesamowite wrażenia z możliwoci usłyszenia i zobaczenia Marka i jego zespołu. Na samš myl przez ciało przechodzš ciary tak jak wtedy gdy stało się w Torwarze tuż pod scenš. Takie wydarzenie będzie się pamiętać do końca życia... Pozdro !
|