12.05.2006, 21:28
szerokim frontem przyjacielskim... nie zakładalimy żadnego dodatkowego konta, bo uznalimy, że nie jest to potrzebne. inicjatywa wyszła ode mnie i mojego kuzyna i tylko my prowadzimy akcję wród wszystkich znajomych, przyjaciół, ja dodatkowo u siebie na uczelni... to, według nas, oznacza szeroki front... ot tyle... kto się boi, jestem w stanie to zrozumieć... nie nalegamy... po porstu chcemy pomóc i tyle ile uzbieramy, tyle przekażemy Mateuszowi i jego rodzinie (nawet jesli będzie to 50 zł, a co! ;-) )
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Sometimes you`re the bug...

