10.03.2008, 20:16
Obok "Brothers In Arms" to chyba najbardziej dla mnie osobista płyta Dajerów. O ile do jedynki jeszcze jako potrafiłem co napisać (był kiedy taki wštek pisalimy recenzje) tak do "Communique" za czorta nie potrafię :wacko: Pamiętam moje letnie podróże z tš płytš w ulubione miejsca a włanie letni sielski klimat jest na tym albumie wspaniale uchwycony, zatrzymany. Kurcze jak ja tęsknie za tamtymi czasami... Ten album to dla mnie taki przewodnik po minionych latach i doskonały przykład płyty na której różne chwile zostały zatrzymane a wspomnienia saczš się jedne po drugich... Bardzo mam emocjonalne podejcie do tego albumu z kopertš na okładce. To moje ulubione zdjęcie DS
Tak mnie jako naszło.
Tak mnie jako naszło.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

