09.09.2012, 03:03
Cześć Dude 
Chris przedstawił swoją interpretację i nie wnikając w historię, która zainspirowała MK narratorem pewnie mogłaby być kobieta. Mnie osobiście przekonuje jednak Twoja wersja, że narratorem jest współzałogant, który cieszy się życiem i ma do kogo wracać (my wedding ring is a heavy gold one) w przeciwieństwie do druha, który już leży sam na dnie ciemnego morza.

Chris przedstawił swoją interpretację i nie wnikając w historię, która zainspirowała MK narratorem pewnie mogłaby być kobieta. Mnie osobiście przekonuje jednak Twoja wersja, że narratorem jest współzałogant, który cieszy się życiem i ma do kogo wracać (my wedding ring is a heavy gold one) w przeciwieństwie do druha, który już leży sam na dnie ciemnego morza.
chris napisał(a):(...) muzycznie niewątpliwie jedna z najciekawszych, choćby ze względu na niezwykle oryginalny układ akordów, który gra gitara akustyczna (swoją drogą ciekawe, kto gra!) (...)Na 99% Mark! Myślę, że partie Bennett'a ograniczyły się na tej płycie do ciekawych "uzupełniaczy".
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

