Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Torwar - Wrażenia z koncertu > No I Po Torwarze
#61
A wiecie ze przegapilem ta podnoszaca sie do gory gitare w Speedway ?
Faktycznie takie cos mialo miejsce ? ( ogladam inny koncert na youtubie Uśmiech

Ps to bedzie chyba najfaniejszy zlot fanow Uśmiech
I've got a right to go to work but there's no work here to be found
------------------------
szefu Uśmiech
Odpowiedz
#62
Witam

Dziekuję Wszystkim za cudowne chwile. Moja Narzeczona zachwycona, nie może się doczekać 11 maja!!! Jestem bardzo zadowolony ze wszystkiego.

PS. Szczególne dzięki dla Hillbilliego i jego "ekipy" za to że chcieli wpuœcić mojš Agnieszkę pod same barierki, bo przed niš stał pan wyższy o co najmiej 40 cm Oczko
W takim momencie to wielka sprawa Hillbilly Uśmiech

Jambore-dzięki za całš logistykę naszego koncertu w Warszawie. Jesteœ wielki Uśmiech Już nie mogę się doczekać naszego telegraficznego szlaku do Pragi.
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
#63
Cytat:Originally posted by MARTINEZ@May 3 2008, 06:53 PM
A wiecie ze przegapilem ta podnoszaca sie do gory gitare w Speedway ?
Faktycznie takie cos mialo miejsce ? ( ogladam inny koncert na youtubie Uśmiech

Ps to bedzie chyba najfaniejszy zlot fanow Uśmiech
Tak miało miejsce, trochę na wzór Pink Floydów. Dla mnie œwietna sprawa. Cieszy to że oprawa koncertowa się poprawiła.
Odpowiedz
#64
Witam Uśmiech Wczoraj pisałem w nocy, ale nie miałem energii na dłuższe wywody Oczko
Także do rzeczy. Był to drugi koncert Marka, na którym byłem, poprzednio prawie równo 3 lata temu, 7 maja, również na Torwarze. Wtedy mieliœmy z rodzicami miejsca siedzšce, a teraz płyta..i opłaciło się! Co prawda może zacznę od mojej małej przygody..:/ 10 min przed 20.00 wyszliœmy z kolegš na zewnštrz, chciał jeszcze zapalić papierosa na balkonie. Oczywiœcie myœlałem, że koncert zacznie się o godz. 20:30, tak jak było ustalone. Staliœmy na balkonie, kiedy nagle dzwoni do mnie tato, który z mamš był na płycie. Nie wiedziałem o co mu chodzi, bo nic nie słyszałem. Powiedziałem do Maćka : "hej, chodŸ już" i z ironiš "moze juz zaczęli grać". Otwieram drzwi, i co słyszę? Cannibals!!!! SmutnySmutny Rzuciłem się pędem po schodach na dół, wleciałem jak torpeda na płyte, poszukałem rodziców, i potem z Maćkiem udało nam się przejœć dosyć blisko sceny, po prawej stronie, dosyć blisko prawego rusztowania. Przez parę sekund byłem mocno wkurzony, ale gdy chwilę potem rozpłynšłem się w Why Aye Man, wszystko wróciło do normyUśmiech. Zaczšł się kolejny piękny wieczór w moim życiu! Wszystkie utwory były wykonane wzorcowo. Co do nagłoœnienia. Może nie było perefekcyjne, ale Ci, którzy byli na koncercie w 2005, mogš się ze mnš zgodzić, że było duużo lepiej. Chociaż biorę również pod uwagę to, że staliœmy na płycie.

Malutko kawałków z najnowszej płyty, ale te które były, idealnie wpasowały się w klimat. The Fish And The Bird urzekło mnie fletowym intrem.

Ale przejdę do Sultans of Swing. To była jedna z lepszych wersji, które słyszałem. Zespół zagrał z takš werwš, energiš, jakiej dawno nie słyszałem! Brawo! Kocham rytm tej piosenki, cudowne przejœcia na perkusji. I solówki Marka! Idealne. Może gdyby nie spieszyli się (podobno chcieli wczeœniej wyjechać)...to niektóre utwory zabrzmiały by dłużej? (żartuję Duży uśmiech). Szkoda, że nie było tego zwolnienia, wyciszenia między solowkami, tak jak podczas Alchemy, tutaj Mark połšczył solo w jednš zgrabnš całoœć...wiecie co? Ciary..miałem ogromne ciaryUśmiech Dzisiaj wracajšc do domu słuchaliœmy w aucie Alchemy, i znowu miałem ciaryUśmiech Żadna inna piosenka nie powoduje u mnie tego aż w takim stopniu !

Telegraph Road cudowne, kolejna cecha DS i MK, którš uwielbiam, czyli stopniowanie nastroju. Energiczne momenty na zmianę z bardziej stonowanymi, przejœcia...tak się właœnie tworzy atmosferę, której wszyscy inni artyœci mogš MK pozazdroœcić.

Brothers in Arms pięknie, i bardzo podobało mi się So Far Away Uśmiech. Co ja mówię, przecież każdy pojedynczy dŸwięk koncertu przyprawiał mnie o dreszcze! Och, mógłbym jeszcze dużo na ten temat pisać.

Jedyny minus koncertu - brak wentylacji..było okropnie duszno. Ale to małe piwo!

Zrobiłem trochę zdjęć i filmików, ale te drugie sš kiepskiej jakoœci...ale i tak może się nimi podzielę.
"It's the end of a perfect day for all the surfer boys and girls..."
Odpowiedz
#65
Co do koncertu - to był mój pierwszy raz z Markiem i było naprawdę nieŸle, nie narzekam Język Co do plusów - wszystkie już wymienili poprzednicy. Co do wad - rzeczywiœcie przeszkadzała wydajnoœć "wentylacji" oraz to nagłoœnienie - parę m. od barierek, gdzie ja byłem było w porzšdku - ale założę się że im dalej tym mniej różowo - tak jak mówiliœcie. Co do zaskoczeń - atmosfera na płycie - wszyscy tylko stali, czasem klaskali ale cišgle priorytetem było chłonięcie w skupieniu tej pięknej muzyki Uśmiech

Dla mnie był to drugi "duży" koncert w życiu - poprzedni to było Deep Purple 2 lata temau. Tamten koncert był w spodku - i moim zdaniem tamtej hali nie ma co się wstydzić - mimo wieku daję radę w każdym aspekcie. Więc nie jest tak że nie mamy żadnej porzadnej hali w kraju.
[Obrazek: direkopia2mv3.jpg]
Odpowiedz
#66
przez chwilkę mojego życia byłem w niebie

(pożyczam literki od Nikosia)

...
Odpowiedz
#67
Nikodem pięknie napisał, cytuję "Wczoraj byłem w niebie".
Chocolate - dziekuje za pozdrowienia sektoru G - sektoru , który w końcu dał sie nagłoœnić. Odbiór dżwieku wyœmienity.
Ania M - wielka szkoda ,że nie udalo sie nam z Jambore Ciebie odnależć. Mimo podziału rewirów Torwaru i wielkich poszukiwań wraz z półgodzinnym czekaniem na holu po koncercie - gdzies nam umknełaœ.
Dziekuje tym Forumowiczom, którzy poznali mnie z awatarka i poczęstowali kilkoma ciepłymi słowami(dla tych słów warto było przyjechac)
Dziekuje starym forumowym znajomym, z którymi przetarlem juz kilka koncertów i Zlotów. Cieszę sie ,że ciagle jestescie tacy sami.Nie bedę wymienial z imienia, dziekuje za mile rozmowy.
Steeven i Aaadam - szkoda ,że nie dołšczyliscie po koncercie - tak bardzo chciałem Was poznać.
Dziadek i Sonia dziekuje za wyczyn i tak dalekš podróż , ażeby wspólnie być razem.
Blazejm - po naszej rozmowie juz wiem, że Ty chyba zaliczysz wsystkie koncerty na tej trasie.
Jambore, Raingod,Maciek - Wam też dziekuję - Wy wiecie za co......

A KONCERT ?????????
Cišgle nie jestem pewny czy na nim bylem - cos mi się zdaje, że wraz z Nikodemem "BYŁEM W NIEBIE"
We are the sultans of swing...
Odpowiedz
#68
ojjjjjjjjjjjj!!! działo się !!!było wprost niesamowicie !!
to pięne wiosłowanie Marka !! nic nie stracił mimo tych 30 lat grania na scenie !! max wzruszenia odczułem słuchajšc "Sailing to Philadelphia" !! akustyka wystarczajšca !!pozdrawiam kolegów z Kudowy Zdój !! których spotkałem przed centralnym pytajšc się o drogę na Torwar a oni na to my też na koncert -"Marka Knopflera" !!! jak to na koncercie Marka posiadałem niebieskie ostre œwiatełko moze mnie ktoœ widział ?mimo wielu nioedogodnoœci warto przyjechać na "TAKI" koncert! ! ! pozdrawiam wszystkich którzy uczestniczyli ze mnš w tym wspaniałym wydażeniu ! ! ! ! Szczęśliwy Szczęśliwy Duży uśmiech Wywracanie oczami Oczko :wub: B) Uśmiech Oczko
Odpowiedz
#69
Cytat:Originally posted by robo54@May 3 2008, 09:21 PM
ojjjjjjjjjjjj!!! działo się !!!było wprost niesamowicie !!
to pięne wiosłowanie Marka !! nic nie stracił mimo tych 30 lat grania na scenie !! max wzruszenia odczułem słuchajšc "Sailing to Philadelphia" !! akustyka wystarczajšca !!pozdrawiam kolegów z Kudowy Zdój !! których spotkałem przed centralnym pytajšc się o drogę na Torwar a oni na to my też na koncert -"Marka Knopflera" !!! jak to na koncercie Marka posiadałem niebieskie ostre œwiatełko moze mnie ktoœ widział ?mimo wielu nioedogodnoœci warto przyjechać na "TAKI" koncert! ! ! pozdrawiam wszystkich którzy uczestniczyli ze mnš w tym wspaniałym wydażeniu ! ! ! ! Szczęśliwy Szczęśliwy Duży uśmiech Wywracanie oczami Oczko :wub: B) Uśmiech Oczko
nistety nagranie moje wyszło nędznie .........
Odpowiedz
#70
Cytat:Originally posted by Andrzej@May 3 2008, 08:57 PM
Nikodem pięknie napisał, cytuję "Wczoraj byłem w niebie".
Właœnie słuchamy Andrzeja w Radiu Plus w "muzycznych fascynacjach" Uśmiech
"It's the end of a perfect day for all the surfer boys and girls..."
Odpowiedz
#71
Czeœć,
A long time ago...... Właœnie! Minęło sporo czasu od mojej aktywnoœci na forum.
Cóż, permanentny brak czasu :angry:

Jednak wczorajsze wydarzenia (teraz kiedy piszę tego posta - ok. 21.50 to chyba So far away rozbrzmiewało) nie mogły pozostać bez echa z mojej strony.

Mnie również, podobnie jak i Wam, koncert bardzo się podobał. Szkoda tylko, że tak mało było kawałków z Ktgc. Trudno się mówi.

Cieszę się bardzo, że mogłem tam być. Na dodatek w towarzystwie baaardzo fajnej i atrakcyjnej dziewczyny (czyli? mojej żony :wub: Duży uśmiech )!!!!!!!!!!

Właœnie zrzuciłem swoje fotki z koncertu na kompa.
Dokonam małej selekcji (w sumie mam ich ok. 300) i mogę udostępnić.

Trzymaj się farajno!
Miło znowu Was "poczuć"!

snake
and what have you got at the end of the day........
Odpowiedz
#72
Słuchajcie
A może byœmy napisali jakieœ takie oficjalne podziękowanie za koncert
Za to ze mimo wielu niewygód (garderoby na torwarze...) chciało im się przyjechać do nas
i wysłali do Guy-a Fletchera

Dla Marka, ale też dla Matta Rolinsa i tego Dżona Makkluski Uśmiech i reszty
bo takie œliczne dŸwięki wczoraj grali

Co sšdzicie?
Odpowiedz
#73
Mógłbym tam siedzieć całš noc i słuchać, i słuchać dŸwięku jego gitary Uśmiech Każdy utwór był zagrany z duszš.

Było to co lubię - muzyka, bez zbędnych zapowiedzi, komentarzy. Przedstawienie zespołu, koncert, krótka rozmówka, bis. Pełna klasa.

Miałem okazję oglšdać wiele koncertów na żywo, ale ten... pozostanie w mojej pamięci aż do œmierci Oczko Szczególnie, że to było moje pierwsze spotkanie z panem M. Oczko
Private Investigations.

Mark Knopfler - Torwar - 2 Maja 2007

http://www.youtube.com/watch?v=HowfzQwI6Ic
Odpowiedz
#74
Cytat:Originally posted by BET@May 3 2008, 05:36 PM

Ja jestem bezkrytyczny wobec Marka, ale akustyka na torwarze jest na prawde o kant **** rozbij. Jedynie dwa kierunkowe zestawy glosnikow (sic) nie sa w stanie przekazac tak bogatego tworzywa nutowego i klimatycznego jakie wczoraj podarowal nam Mark z chlopakami, nie mowiac juz o rownym wypelnieniu muzyka calej sali. A pod scena jak bylo? Super, poza tym ze slyszales muzyke z odsluchow a nie przodow, a co za tym idzie wokal i np. skrzypce przy utworach z silnym basem, gitara i bebnami byly praktycznie nieslyszalne. No ale cos za cos. Torwar to sala na lodowisko a nie koncert. Nie taki koncert. :/
No muszę potwierdzić Twoje słowa. Choć stałem pod samš scenš i trudno wymagać tam dobrego dŸwięku, kiedy ma sie głoœniki za plecami skierowane do tyłu, to jednak dlaczego nie?
Czy fani, którzy czekajš na koncert kilkakrotnie dłużej niż on trwa tylko po to, by znaleŸć się jak najbliżej artysty, majš przez to dużo gorzej słyszeć?
Dla mnie na koncercie bardzo ważna jest strona wizualna. Ale jednak ważniejsza jest muzyka. A tej (wokal i skrzypce oraz akustyczne gitary Marka) nie podano nam pod scenš w odpowiedniej jakoœci.
Mark kilka razy mówił coœ do ekipy i potem jego głos był lepiej słyszalny, ale nie o to chodzi. Chodzi o to, że na tak dużej sali faktycznie powinno się zadbać o równomierne rozprowadzenie dŸwięku. Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale zdaje sobie sprawę, że to nie jest łatwe. Jednak trochę szkoda...
Tyle narzekania.

Mark za to i towarzyszšcy mu muzycy stanęli na wysokoœci zadania. I TO JEST NAJWAŻNIEJSZE. I publicznoœć też stanęła na wysokoœci zadania. I ciary chodziły po plecach nieustannie. Stałem za plecami Koobyy u niego też chodziły - widziałem.

Zestaw utworów genialny. Zgranie i perfekcja zespołu - porywajšce. Œwietne aranżacje. Profesjonalizm w każdej sekundzie. Pierwszy raz miałem okazje oglšdać Marka z tak bliskiej odległoœci i byłem w szoku widzšc sprawnoœć, z jakš jego ręce pracujš na gitarze. Szybko, precyzyjnie i jednoczeœnie miękko i z wyczuciem. Wiadomo - lata praktyki, ale nie tylko. Ten kunszt to po prostu dar niebios, który Mark doskonale wykorzystał.


Zabrakło mi tylko jednego - Let it all go
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
Odpowiedz
#75
Dla mnie zdecydowanie najlepszy koncert Marka na jakim byłem !!

Œwietna robota człowieka od tych wszystkich fletów, cytr i innych ciekawych instrumentów. Chyba jestem uczulony na dŸwięk fletu bo takich ciarek to chyba jeszcze nie miałem...

Niespotykana do tej pory oprawa wizualna - œwiatła i to ufo lšdujšce tuż nad scenš !!

Chłopaki w œwietnej formie i cały czas na maksymalnych obrotach - żadnych tam herbatek i innych podobnych... Tylko jeden utwór zagrany w czwórkę - Sułtani, cała reszta przy wkładzie wszystkich dostępnych muzyków.

Polska publicznoœć pokazała na co jš stać - Mark i cały zespół byli bardzo zadowoleni - wiem bo Mistrza widziałem z odległoœci 2 metrów. I cały Torwar wypełniony Uśmiech

Co do akustyki i wentylacji sali to zawsze można się do czegoœ przyczepić, lecz sš to niewiele znaczšce szczegóły.

Bardzo ciężko wymienić najlepszy utwór koncertu ale SPEEDWAY to jeden wielki ODLOT !! Jak to Waldek œwietnie okreœlił - portki spadały !!

I jeszcze HILL FARMER BLUES - tego naprawdę się nie spodziewałem - mark wreszcie dokończył ten utwór !!

Tak naprawdę to w 50% jechałem na Marka Knopflera, a w 50% aby się spotkać z wami - moi drodzy TOWARZYSZE !! DZIĘKUJĘ ZA TO ŻE BYLIŒCIE !!

<PRYWATA>
Wspaniali kompani podróży - Wacek, Igor i Bartek. Mój najdroższy przyjaciel - Patryk - dzięki że byłeœ i mogliœmy znów to razem przeżyć. Pawle - miło było Cię spotkać po tylu latach. Waldku - dzięki za œwietnš organizację i zmobilizowanie wszystkich do wspólnego spotkania. Andrzeju - mój współlokatorze - mam nadzieję, że nie chrapałem Oczko - dobrze widzieć Cię w dobrym zdrowiu - Twój optymizm strasznie się udziela !! Wspaniale było poznać Hillbilliego i Dziadka - Troszkę Wam zawdzięczam i dziękuję jeszcze raz. Kuba, Robert, Romek,... Długo by jeszcze wymieniać... Jak to Becik ładnie powiedział - takich chwil łatwo nie wymazuje się z pamięci.
</PRYWATA>

[Obrazek: macsa.gif]
Odpowiedz
#76
Rzeczywiœcie...ostatnie utwory koncertu to był po prostu...."the end of a perfect day" ...
&quot;It's the end of a perfect day for all the surfer boys and girls...&quot;
Odpowiedz
#77
Maciek ,również wielkie dzieki
Odpowiedz
#78
Cytat:Originally posted by macsa@May 3 2008, 10:34 PM
I jeszcze HILL FARMER BLUES - tego naprawdę się nie spodziewałem - mark wreszcie dokończył ten utwór !!
Mnie też koncertowa wersja HILL FARMER BLUES powaliła, szkoda, że na płycie mamy utwór który staje się ciekawy dopiero jak się kończy, w wersji z Torwaru, to naprawdę mółby być wielki przebój!!!
Drugim utworem - a właœciwie pierwszym bo to dla mnie numer jeden z tego koncertu - to Pocztówka - boska jest a piszczałka Niesamowitego Johna to (jak napisałem w innym wštku) Mistrzostwo Œwiata!!!!!
Odpowiedz
#79
i jeszcze jedno, może trochę nie na temat, ale tak jakoœ mi się pomyœlało...

Czekamy wszyscy w Polsce na Euro 2012 (ja nawet szczególni bo kiedyœ grałem w piłkę zawodowo) ale jak dla mnie Mistrzostwa Europy już się odbyły, takich emocji jak wczoraj to nawet na finale Mistrzostw Œwiata nie poczuję!!!! Brawo, brawo i jeszcze raz brawo!!!!
Odpowiedz
#80
Byłem, widziałem, wysłuchałem. Było duszno i porno ale było warto. Koncert lepszy od tego z 2006 w Spodku. Byłem blisko-->na płycie (chyba 5 rzšd lekko z prawejUśmiech) Wszystko widziałem-->nikt mi nie zasłaniał Uśmiech)
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Warszawa Torwar - Spotkanie Przed i Po Koncercie MARTINEZ 30 101,273 02.05.2008, 17:52
Ostatni post: anius
  Lista Obecności Na Torwar Andrzej 60 131,433 30.04.2008, 00:53
Ostatni post: Poweer

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości